Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Jak oceniasz swoje zbiory kukurydzy na kiszonkę?
 
Dobrze
Źle
Trudno powiedzieć


Artykuł z numeru: 7/2017

Sezon na buraki


Od pół roku światowe ceny cukru wyraźnie spadają.  Ma to związek z prognozą wyższej globalnej produkcji cukru, zwłaszcza w Brazylii, a także z niską ceną ropy naftowej.

Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej-PIB w Warszawie szacuje, że w nowym sezonie cukrowniczym 2017/18 powierzchnia zasiewów buraka cukrowego w Polsce zwiększyła się do ok. 220 tys. ha, z 205,6 tys. ha przed rokiem. Powodem wzrostu areału są zmiany w systemie regulacji rynku cukru w Unii Europejskiej, przede wszystkim likwidacja kwot produkcyjnych cukru, ale także relatywnie dobra koniunktura na światowym i krajowym rynku. Pomimo trudnych kwietniowych warunków wegetacji, w czerwcu kondycja buraków cukrowych przedstawiała się dobrze. Jeżeli średni plon korzeni wyniesie ok. 63 t/ha, a zbiory ok. 13,9 mln t, to produkcja cukru w Polsce może wzrosnąć do 2,2 mln t. Będzie więc większa od zapotrzebowania rynku wewnętrznego, które szacuje się na ok. 1,75 mln t. Oznacza to, że konieczny będzie duży eksport cukru.

Pierwszeństwo w uprawie

Zainteresowanie rolników uprawą buraków cukrowych potwierdzają wszyscy producenci cukru. Krajowa Spółka Cukrowa podpisała o ok. 600 umów kontraktacyjnych więcej niż rok temu, w sumie prawie z 16 tys. plantatorów. W pierwszej kolejności z dotychczasowymi dostawcami buraków. – Plantatorom, którzy mieli zawartą umowę kontraktacyjną w kampanii 2015/16 lub 2016/17, Krajowa Spółka Cukrowa złożyła ofertę zawarcia umowy kontraktacyjnej w kampanii 2017/18, na ilość odpowiadającą ilości buraków zakontraktowanych w jednym ze wskazanych lat gospodarczych – wyjaśnia Sandra Malinowska, rzeczniczka KSC. Spółka podpisała umowy na dostawę ponad 5,7 mln t korzeni, tj. o ok. 20 proc. więcej niż rok temu. Do 95 tys. ha wzrosła także powierzchnia kontraktacji.

Areał uprawy buraków cukrowych w grupie Pfeifer & Langen Polska powiększył się o 12 proc. w stosunku do ub.r. – Zwiększaliśmy kontraktację u dotychczasowych plantatorów, ale podpisywaliśmy również umowy z nowymi producentami – mówi Maciej Grobelny z Pfeifer & Langen. Jak wylicza, do dotychczasowej grupy 10 tys. plantatorów dołączyło ok. 400 nowych. Ich dobór nie był przypadkowy, inspektorzy surowcowi wybierali gospodarstwa o wysokim poziomie agrotechniki, które będą w stanie zapewnić wysokie plony korzeni. Grupa Pfeifer & Langen w Polsce  zamierza rozpocząć kampanię buraczaną w pierwszych dniach września, a więc stosunkowo wcześnie. Jednak o ostatecznym terminie zadecyduje przebieg pogody.

Wcześniejszego rozpoczęcia kampanii nie wyklucza także Nordzucker Polska, co uzależnia od ilości surowca przeznaczonego do przerobu. – Na tym etapie jest za wcześnie, żeby precyzyjnie oszacować ten poziom, jeśli jednak surowca będzie dużo, to wcześniejszy początek kampanii, nawet w pierwszej dekadzie września, nie jest wykluczony – mówi Wojciech Krause z Nordzucker Polska. Firma zakontraktowała buraki na powierzchni większej od ubiegłorocznej o ok. 15 proc. – Liczba plantatorów w ostatnich kilku latach oscyluje wokół trzech tysięcy, niecałe sześć procent z tego stanowią w 2017 roku nowi producenci – informuje Krause.– Pierwszeństwo w podpisywaniu umów kontraktacyjnych mieli plantatorzy, którzy już wcześniej z nami współpracowali, ale nie ograniczaliśmy w żaden sposób możliwości kontraktacji nowym plantatorom, szczególnie tym, których gospodarstwa położone były w rozsądnej odległości od cukrowni – wyjaśnia.

- Aby móc dobrze zaplanować kontraktację, tak jak w poprzednich sezonach, w sierpniu ubiegłego roku podpisaliśmy z plantatorami deklarację potwierdzającą chęć uprawy buraków cukrowych w 2017 roku – wyjaśnia zasady kontraktacji w Südzucker Polska Magdalena Budzyńska. - Plantatorzy planujący uprawę buraków zamawiali w tym czasie konkretne odmiany i ilości nasion. W związku z tym, że odnotowaliśmy zdecydowanie większą podaż surowca, a zakłady produkcyjne mają ograniczone moce przerobowe, podpisaliśmy umowy kontraktacyjne w pierwszej kolejności z plantatorami, którzy wcześniej taką deklarację złożyli. Budzyńska przyznaje, że firma zakontraktowała więcej buraków niż rok temu, ale nie podaje ile.

Napięty bilans

Większa produkcja buraków cukrowych oraz cukru zapowiada się nie tylko w Polsce, ale w także w całej Unii Europejskiej. Według raportu Departamentu Rolnictwa Stanów Zjednoczonych (USDA), powierzchnia zasiewów buraków cukrowych w UE-28 wynosi 1644,7 tys. ha, podczas gdy w ub.r. 1472,9 tys. ha. Najbardziej wzrosła u największych unijnych producentów buraków, a więc w Niemczech (o 60 tys. ha), we Francji (o 36 tys. ha), w Polsce (o 17 tys. ha) oraz w Wielkiej Brytanii (o 15 tys. ha). Znaczący wzrost zanotowała także Holandia (o 14,4 tys. ha), Belgia (o 8,7 tys. ha) i Hiszpania (o 5,1 tys. ha).

W nowy sezon 2017/18 UE wejdzie z zapasami cukru na poziomie 774 tys. t., a więc znacznie mniejszymi niż rok wcześniej (1374 tys. t). USDA prognozuje jednak, że wzrośnie o 2100 tys. t produkcja cukru z buraków cukrowych w stosunku do sezonu 2016/17 i wyniesie 18 320 tys. t. Uwzględniając niewielką produkcję cukru z trzciny cukrowej (280 tys. t), całkowita produkcja cukru w UE osiągnie 18 600 tys. t. Zużycie najprawdopodobniej utrzyma się na zbliżonym poziomie 18 650 tys. t. Ciągle więc wykorzystanie cukru będzie większe niż jego produkcja. Po uwzględnieniu spadku importu o 1100 tys. t, który ma nastąpić oraz wzrostu eksportu o 700 tys. t prognozuje się, że na koniec sezonu 2017/18 zapasy cukru stopnieją do 524 tys. t – o 50 tys. t). Unijny bilans cukru pozostanie więc napięty mimo znaczącego wzrostu produkcji tego surowca.

Brazylia sypnie cukrem

Na świecie USDA spodziewa się za to pewnej poprawy bilansu. Pod koniec nowego sezonu, zapasy cukru mają, co prawda znowu zmaleć, ale tylko o 500 tys. t, a więc utrzymujący się od dwóch sezonów silny trend spadkowy w globalnych zapasach cukru wyhamuje. Nastąpi to m.in. na skutek wzrostu produkcji cukru na świecie przy jednocześnie niewielkim (o 308 tys. t) spadku jego spożycia, które ma wynieść 171 559 tys. t. Nie zmienia to jednak faktu, że światowe zapasy cukru nadal będą niskie. Na koniec sezonu 2017/18 mają wynieść 38 245 tys. t.

USDA ocenia, że światowa produkcja cukru (z buraka cukrowego i trzciny cukrowej) wzrośnie w nowym sezonie o prawie 9 mln t, do 179 636 tys. t. Najbardziej w Indiach (o 3880 tys. t), w UE (o 2100 tys. t), w Tajlandii (o 1230 tys. t) oraz w Chinach (1000 tys. t).Więcej cukru (o 500 tys. t) wyprodukuje także Brazylia, jego największy dostawca na świecie. Prognozuje się, że w sezonie 2017/18 kraj ten wyeksportuje 28 690 tys. t cukru, Tajlandia 8400 tys. t, Australia 3700 tys. t, UE 2200 tys. t, Gwatemala 2115 tys. t, Meksyk 2114 tys. t, Kuba i Indie po ok. 1 mln t, a pozostałe kraje poniżej miliona t.

Cały tekst można przeczytać w lipcowym numerze miesięcznika „Przedsiębiorca Rolny”

Alicja Siuda
Fot. Tytus Żmijewski


Komentarze
Dodaj komentarz
Zobacz wszystkie komentarze
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone