Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Czy Twoje gospodarstwo poniosło straty z powodu suszy?
 
Tak, powyżej 70 proc.
Tak, poniżej 70 proc.
Nie


Artykuł z numeru: 5/2018

Łuszczyny potrzebują ochrony


Po wiosennych szkodnikach łodygowych, obok nalotów słodyszka „desant” na plantacje rzepaku przeprowadzają szkodniki łuszczynowe – chowacz podobnik i pryszczarek kapustnik. O tym, w jakim wystąpią nasileniu zadecydują warunki pogodowe, ale warto zastanowić się nad strategią ich zwalczania, aby ograniczyć potencjalne szkody.

Znaczenie gospodarcze szkodników łuszczynowych rzepaku w ostatnich latach wzrasta, głównie z powodu zmian klimatu, stosowanych uproszczeń uprawy i wysiewaniu odmian o delikatnych łuszczynach z cienką skórką. Szkodniki te najliczniej występują na plantacjach w północnej i zachodniej Polsce, choć lokalnie mogą pojawiać się masowo także w pozostałych regionach. Największe straty powodują w rzepaku jarym, głównie na obrzeżach plantacji, a szczególnie niebezpieczne jest liczne i jednoczesne wystąpienie obydwu gatunków.

Chowacz podobnik

Jego chrząszcze można zaobserwować już wczesną wiosną, zaraz po przezimowaniu. W tym okresie nie powodują jeszcze istotnych strat, ale jest to sygnał do rozpoczęcia systematycznych lustracji uprawy. Szkodniki masowo pojawiają się na początku kwitnienia rzepaku, kiedy temperatura powietrza osiągnie 18-20 st. C. Gdy łuszczyny mają długość 2-4 mm samice chowacza podobnika przystępują do składania jaj – pojedynczo w łuszczynę. Uszkodzone łuszczyny można rozpoznać po lekkim wygięciu w miejscu złożenia jaja. W jednej łuszczynie żeruje zwykle jedna larwa niszcząc 3-5 zawiązków nasion. Po 18-40 dniach wyrośnięte larwy wygryzają większy otwór w łuszczynie, przez który przedostają się do gleby w celu przepoczwarczenia.

Chrząszcze pojawiają się w lipcu i sierpniu, a po krótkim żerowaniu na roślinach kapustowatych przemieszczają się w poszukiwaniu miejsc na zimowanie.

Największe znaczenie mają pośrednie skutki żerowania larw chowacza podobnika. Do uszkodzonych łuszczyn składają jaja samice pryszczarka kapustnika, a przez otwory powstałe po wyjściu larw dostaje się do wnętrza łuszczyn woda stwarzając dobre warunki dla rozwoju patogenów (głównie sprawców szarej pleśni i czerni krzyżowych).

Pryszczarek kapustnik

Rozwojowi szkodnika sprzyjają okresy suchej, ciepłej i bezwietrznej pogody. Owad nalatuje na plantacje rzepaku przez miesiąc, a jego nalot zaczyna się już na początku kwitnienia. Samice składają jaja grupowo do łuszczyn, najczęściej do tych uszkodzonych wcześniej przez chowacza podobnika lub grad. Do młodych i delikatnych łuszczyn długości ok. 1 cm samice mogą składać jaja bezpośrednio. Larwy wylęgają się po kilku dniach. W jednej łuszczynie może żerować nawet kilkadziesiąt larw wysysających soki z młodych nasion. Trwa to ok. 10 dni.

Uszkodzone łuszczyny żółkną i pękają, nasiona osypują się, a larwy opadają na glebę, w której następuje ich przepoczwarczenie. Larwy pryszczarka przywabiają owadożerne ptaki, które mogą dodatkowo otwierać i niszczyć łuszczyny. Powstałe uszkodzenia często stanowią bramy wejścia dla sprawców chorób i porażeń wtórnych. Rozwój jednego pokolenia trwa 3-4 tygodnie, w zależności od warunków pogodowych.

Rzepak ozimy zagrożony jest przez pierwsze i drugie pokolenie pryszczarka kapustnika, natomiast rzepak jary i gorczyca głównie przez drugie i trzecie.

Ważna agrotechnika

W ochronie integrowanej w ograniczaniu strat powodowanych przez szkodniki łuszczynowe sprawdzają się metody niechemiczne, np. właściwe i wykonane w odpowiednim terminie zabiegi uprawowe, płodozmian uwzględniający co najmniej 4-letnią przerwę w uprawie rzepaku na tym samym stanowisku, izolacja przestrzenna od innych plantacji rzepaku (w tym również ubiegłorocznych), zrównoważone nawożenie, ograniczanie zachwaszczenia (szczególnie gatunkami kapustowatymi, jak np. stulicha psia, tasznik pospolity, tobołki polne, gorczyca polna, samosiewy rzepaku i gorczycy) oraz stosowanie kwalifikowanego materiału siewnego, szczególnie wcześnie i równomiernie zakwitających odmian mieszańcowych. Różnica pomiędzy odmianami zakwitającymi bardzo wcześnie, a późno wynosi ok. dwa tygodnie. Odmiany późne wymagają często dodatkowego zabiegu przeciwko pryszczarkowi, gdyż bardzo późno kończą kwitnienie, a to naraża je na większą presję ze strony szkodników łuszczynowych, szczególnie przez kolejne pokolenia pryszczarka. Do odmian najpóźniej zakwitających należą: Catana, NK Morse, NK Pegaz, Cadeli, Nelson, NK Diamond, Remy, Turan, Bojan, DK Example oraz Extend.

Cały tekst można przeczytać w majowym numerze miesięcznika „Przedsiębiorca Rolny”

Tekst i fot. dr inż. Przemysław Strażyński
prof. dr hab. Marek Mrówczyński
IOR – PIB w Poznaniu

 



Komentarze
Dodaj komentarz
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności | Regulamin | Regulamin prenumerat