Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Czy popierasz protesty organizowane przez AGROUnię?
 
Tak
Nie
Nie mam zdania


Artykuł z numeru: 2/2021

Zakazane rabaty retro


Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów wszczął w grudniu 2020 r. postępowania wyjaśniające dotyczące firm Kaufland Polska Markety, Eurocash oraz SCA PR Polska (Intermarche). Zastrzeżenia urzędników budzi wsteczne ustalanie rabatów i warunków handlowych w relacjach z dostawcami produktów rolno-spożywczych.
 
Za podobne praktyki została w grudniu 2020 r. ukarana spółka Jeronimo Martins Polska, właściciel sklepów Biedronka. Na firmę urząd nałożył największą do tej pory karę w wysokości 723 mln zł, ponieważ – zdaniem UOKiK – właściciel spółki zarobił na tych praktykach w latach 2018-20 ok. 600 mln zł, a pokrzywdzonych zostało ponad 200 dostawców (pisaliśmy o tym w styczniowym numerze naszego miesięcznika).
Spółka Jeronimo Martins Polska w prasie, w całostronicowych ogłoszeniach wyjaśniała, że zarzuty UOKiK są bezzasadne: „Jeronimo Martins Polska stanowczo sprzeciwia się stronniczej, pozbawionej podstaw prawnych i faktycznych decyzji nałożonej przez UOKiK, a tym samym uważa ją za niesprawiedliwą i niezasłużoną. Co więcej, UOKiK podjął tę decyzję nie przestrzegając należytych procedur prawnych, nawet nie wysłuchując dostawców. Największa liczba podmiotów objętych postępowaniem to dostawcy żywności przetworzonej. Wbrew temu, co ogłosił publicznie Prezes UOKiK, dostawcy owoców i warzyw są reprezentowani w tej sprawie w niewielkiej liczbie, a jeśli już – są to głównie importerzy. Decyzja UOKiK świadczy o niezrozumieniu charakteru prowadzenia działalności gospodarczej oraz dynamiki negocjacji. Rabaty, o których mówi publicznie Prezes UOKiK, są w rzeczywistości uzgadniane z góry przez obie strony umowy i mają zastosowanie do obrotu osiągniętego w określonym okresie. Negocjacje z Biedronką są zawsze transparentne i uczciwe, a ich nadrzędnym celem jest budowanie długotrwałych relacji, niezbędnych dla zachowania ciągłości łańcucha dostaw sieci. Wbrew stanowisku UOKiK, negocjacje przede wszystkim mają na celu przyniesienie korzyści polskim konsumentom, pozwalając sieci Biedronka zaoferować wspólnie z jej partnerami najwyższą jakość w najniższych cenach nieprzerwanie od 25 lat. Ubolewamy nad tym, że ta niesprawiedliwa decyzja oraz agresywność formy i treści jej ogłoszenia pojawia się w szczególnie trudnym czasie, kiedy Biedronka znajduje się na pierwszej linii wsparcia klientów we wspólnym wysiłku walki z pandemią, jednocześnie przyczyniając się do wzmocnienia polskiej gospodarki. W tym świetle z całą mocą i zaangażowaniem będziemy dochodzić swoich racji w sądzie. Głęboko wierzymy, że polskie sądy zbadają tę sprawę kompleksowo, obiektywnie i bezstronnie oraz, że sprawiedliwości stanie się zadość”.
Wbrew medialnym zapowiedziom, do 18 stycznia Jeronimo Martins Polska SA nie skierowało sprawy do sądu. Biuro prasowe spółki na nasze pytania odpowiedziało krótko: „Sieć Biedronka nie wykorzystuje przewagi kontraktowej względem swoich dostawców i stanowczo sprzeciwia się decyzji wydanej przez UOKiK. Informujemy, że spółka zgodnie z przysługującym prawem odwołała się od decyzji Prezesa Urzędu do Sądu Ochrony Konkurencji i Konsumentów”.
To niejedyne starcie Biedronki z UOKiK w ub.r. 20 sierpnia 2020 r. prezes urzędu nałożył na tę sieć handlową 115 mln zł kary za inne ceny tych samych towarów na półkach, a inne w kasach, na co skarżyli się konsumenci.
 
Trzy spółki pod lupą

UOKiK nadal zajmuje się rabatami retrospektywnymi (rabatami retro), które dotyczą zakupów dokonanych w przeszłości. Występują one w relacjach pomiędzy sieciami handlowymi a dostawcami produktów rolno-spożywczych. Stosowane są różne systemy wstecznego przyznawania  rabatów. W niektórych sytuacjach dostawca zawierając umowę nie jest w stanie określić, czy i w jakiej wysokości będzie musiał go przyznać sieci handlowej oraz na podstawie jakich kryteriów. Takie praktyki mogą być uznane za niedozwolone działanie silniejszej strony umowy, stanowiące nieuczciwe wykorzystywanie przewagi kontraktowej.
Efektem analizy jest wszczęcie kolejnych trzech postępowań wyjaśniających, które dotyczą spółek: Kaufland Polska Markety, Eurocash (właściciel sieci sklepów ABC, Delikatesy Centrum, Lewiatan, Gama, Groszek i Euro Sklep) oraz SCA PR Polska (spółka odpowiedzialna za zakupy w sieci Intermarche). Ze wstępnych ustaleń UOKiK wynika, że ci przedsiębiorcy zawierają z dostawcami produktów rolno-spożywczych umowy dotyczące warunków handlowych (w tym warunków rabatowania) na dany rok z opóźnieniem – w takich sytuacjach ustalenia obowiązują z mocą wsteczną. Dostawcy przez długi czas mogą zatem nie znać warunków, na jakich dostarczają produkty rolno-spożywcze do sieci. Ponadto mogą również występować sytuacje, w których dostawcy zostają obciążeni dodatkowymi rabatami, nieprzewidzianymi w pierwotnych umowach.
 - Działanie trzech przedsiębiorców może być przejawem nieuczciwego wykorzystywania przewagi kontraktowej, dlatego w toku postępowania wyjaśniającego zweryfikujemy poczynione wstępnie ustalenia. Sytuacja, w której dostawcy produktów rolno-spożywczych przez kilka miesięcy nie wiedzą, na jakich warunkach finansowych realizują dostawy do sieci handlowej i czy współpraca będzie dla nich opłacalna, jest absolutnie nieakceptowalna. Podobnie nie może dochodzić do sytuacji, gdy w toku współpracy większy przedsiębiorca wymusza dodatkowe rabaty wsteczne, wykraczając znacząco poza uzgodnione pierwotnie warunki. Relacje handlowe muszą opierać się na uczciwości i odpowiedzialności, zwłaszcza w tak ważnym gospodarczo sektorze rolno-spożywczym – mówi Tomasz Chróstny, prezes UOKiK.
Postępowania wyjaśniające prowadzone są w sprawie, a nie przeciwko konkretnym podmiotom. Jeżeli podejrzenia co do stosowania przez przedsiębiorców nieuczciwych praktyk potwierdzą się, wówczas prezes UOKiK może postawić zarzuty wykorzystywania przewagi kontraktowej, co zagrożone jest karą do 3 proc. rocznego obrotu przedsiębiorcy.
„Analiza praktyk sieci handlowych w zakresie rabatów retrospektywnych zostanie też wykorzystana przy sporządzaniu raportu z badania tego rynku oraz przy opracowywaniu propozycji zmian legislacyjnych do przyszłorocznej implementacji dyrektywy unijnej w sprawie nieuczciwych praktyk handlowych w relacjach między przedsiębiorcami w łańcuchu dostaw produktów rolnych i spożywczych” – poinformował UOKiK.
 
Zatory płatnicze

Ponadto urząd antymonopolowy wszczął w grudniu 2020 r. kolejnych 28 postępowań w sprawie dużych spółek, które mogą nie płacić swoim kontrahentom na czas. W sumie prowadzi ok. 100 postępowań dotyczących zatorów płatniczych. Ich celem jest wyeliminowanie opóźnień w płatnościach, które w czasie pandemii są szczególnie dotkliwe dla mniejszych firm.
- Informacje z ostatniego kwartału 2020 roku wskazują, że problem faktur opóźnionych o ponad 60 dni dotyczy już prawie połowy przedsiębiorców sektora MŚP. Tymczasem otrzymanie w terminie zapłaty za dostarczone towary lub usługi może być warunkiem przetrwania firmy i utrzymania miejsc pracy osób w niej zatrudnionych. Aktualnie prowadzimy 100 postępowań wobec spółek, które mogą zalegać z płatnościami. To dwukrotnie więcej niż zakładał ustawodawca, przyjmując specjalne regulacje ograniczające zatory płatnicze – mówi prezes Chróstny.
Nowe postępowania dotyczą m.in. firm z branży rolnej (Wipasz, Sokołów, Agri Plus, Superdrob, Zakład Przemysłu Mięsnego Biernacki, Zakłady Mięsne Skiba czy Grupa Producentów Drobiu).
W 2020 r. UOKiK badał również nadmierne opóźnienia w płatnościach przy okazji postępowania dotyczącego praktyk związanych z wykorzystywaniem przewagi kontraktowej przez 100 największych podmiotów z branży rolno-spożywczej. Dzięki tej interwencji większość przedsiębiorców wypłaciła dostawcom zaległe pieniądze – łącznie ponad 0,5 mld zł, a także usunęła kwestionowane zapisy z polityk handlowych oraz zawartych kontraktów. Jednym z przedsiębiorców, który nie uregulował zaległych zobowiązań jest SCA PR Polska – spółka odpowiedzialna za zakupy w sieci Intermarche, której prezes UOKiK postawił jesienią zarzuty nieuczciwego wykorzystania przewagi kontraktowej. 

Cały tekst można przeczytać w lutowym numerze miesięcznika „Przedsiębiorca Rolny”
 
(Fem)
Fot. Tytus Żmijewski


Komentarze
Dodaj komentarz