Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Czy odwiedzasz targi i wystawy rolnicze?
 
Tak, czesto
Tak, rzadko
Nie, nigdy


Aktualności

Nowa zaprawa ochroni rzepak przed szkodnikami

2017-06-29

Nowa zaprawa ochroni rzepak przed szkodnikami

26 czerwca firma DuPont Polska otrzymała od Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi zgodę na dopuszczenie do użytku owadobójczej zaprawy nasiennej Lumiposa 625 FS, zawierającej cyjantraniliprol jako składnik aktywny. Preparat przeznaczony jest do zaprawiania nasion ozimych odmian rzepaku.

- Ministerstwo zarejestrowało zaprawę bardzo szybko, co trochę nas zaskoczyło. Nie byliśmy przygotowani do wprowadzenia zaprawy na rynek w tym roku – przyznał na spotkaniu z dziennikarzami 26 czerwca w Poznaniu Paweł Prokop z DuPont. Przedstawiciele firmy poinformowali, że w tym sezonie nową zaprawą będą chronione nasiona rzepaku ozimego kupowane tylko w pięciu, może sześciu firmach nasiennych (Pioneer, KWS, Bayer, Monsanto, Syngenta), a i to nie wszystkie. Zaprawionych nasion wystarczy na obsianie ok. 10 proc. areału rzepaku. Ich cena na trzy ha będzie o 239 zł wyższa od niezaprawionych.

Lumiposa zwalczy śmietkę

– Polska jest pierwszym krajem Unii Europejskiej, w którym zarejestrowaliśmy Lumiposę. W innych państwach zostanie ona wprowadzona w przyszłym roku. Uważamy, że zaprawa przyniesie rolnikom korzyści – zapewniał Thibaut Chirouzes z DuPont Pioneer. Zaprawa jest przeznaczona wyłącznie do użytku przemysłowego. Nie będzie sprzedawana rolnikom.

Lumiposa 625 FS charakteryzuje się innym sposobem działania niż zaprawy neonikotynoidowe – upośledza funkcję mięśni szkodników. Niszczy śmietkę kapuścianą, pchełkę rzepakową, pchełkę ziemną oraz gnatarza rzepakowca. Działa jednak tylko do fazy 3-4 liści rzepaku, a więc krócej niż zaprawy neonikotynoidowe. – W tym momencie rozwoju roślin zalecamy wykonanie pierwszego oprysku insektycydem – radzi Thibaut Chirouzes i zapewnia, że nowa zaprawa sprawia, iż młode rośliny wykazują większy wigor i są silniejsze od tych z nasion niezaprawianych (tak było w 78 proc. doświadczeń), a tym samym lepiej zimują i dają wyższe plony. Ponadto zaprawa nie wpływa na kiełkowanie nasion rzepaku, jest bezpieczna dla zapylaczy, nie pyli na polu.   

Odporne na kiłę

Natomiast Pioneer pochwalił się nową, zarejestrowaną w tym roku odmianą rzepaku ozimego PT248, która charakteryzuje się potwierdzoną w doświadczeniach COBORU mrozoodpornością, dużą zdrowotnością (dobra odporność na suchą zgniliznę kapustnych, ale zalecany jest zabieg przeciwko zgniliźnie twardzikowej) i odpornością na wyleganie. Odmiana dobrze przyswaja azot, dzięki czemu daje wysokie plony. Ponieważ jest to mieszaniec wysoki, wymaga skracania.

- Rolnicy widząc nazwę naszej odmiany mogą się szybko zorientować, o jaką grupę chodzi – wyjaśniał Paweł Trawiński z DuPont Pioneer. PT oznacza odmiany Pioneer tradycyjne, wysokie, PX to Pioneer Maximus (półkarłowe). Jeśli po trzech cyfrach widzimy oznaczenie CL oznacza to odmianę, którą uprawia się w technologii Clearfield. – Co roku wprowadzamy 1-2 produkty z tej grupy. Odmiany te są przeznaczone dla gospodarstw, które mają problemy z samosiewami rzepaku. Ten rynek rozwija się jednak mniej dynamicznie niż zakładaliśmy. Producenci obawiają się tej technologii, mimo że jest konwencjonalna – mówił Paweł Trawiński. – Najlepiej sprzedają się odmiany odporne na kiłę kapusty.

To mieszańce Pioneer Protector PT235 i PT242. Jak zapewnia producent, pierwsza dała maksymalnie 6,7 t/ha, druga 6,33 t/ha w doświadczeniach z 2014 r., kiedy te odmiany zadebiutowały na rynku. Wykazują stuprocentową odporność na specyficzne rasy kiły kapusty, a oprócz tego PT 235 wykazuje odporność na suchą zgniliznę kapustnych i odporność na osypywanie nasion, wysoką zawartość oleju w nasionach. Natomiast PT242 ma wysoki potencjał plonowania, który dorównuje odmianom standardowym i wysoki wigor początkowy, pozwalający efektywnie wykorzystać wodę oraz składniki pokarmowe. Zaleca się w przypadku obu odmian przeprowadzić zabieg ochrony kwiatów przeciwko zgniliźnie twardzikowej.

Rolnicy uprawiający odmiany odporne na kiłę kapusty na obszarach, na których ona występuje, muszą jednak stosować agrotechnikę ograniczającą chorobę (głównie czteroletni płodozmian), a nie tylko odmiany odporne. – Ponieważ patogen mutuje, cały czas się z nim ścigamy. Wytworzył już nowy typ, który jest w stanie przełamać odporność odmian na tę chorobę – przyznał Thibaut Chirouzes. – Nie chcemy, żeby doszło do epidemii. Mamy nadzieję, że pierwsze odmiany rzepaku odporne na ten nowy typ patogena zostaną zarejestrowane do 2019 roku.

Problemem plantatorów rzepaku w Europie jest też zgnilizna twardzikowa (Sclerotinia), która na szczęście nie występuje w takim samym nasileniu każdego roku. – Kilka lat temu zidentyfikowano gen odporności na zgniliznę twardzikową w rzepaku jarym w Kanadzie. W bliskiej przyszłości wypuścimy odmiany odporne na Sclerotinia – zapewniał Thibaut Chirouzes. – Teraz testujemy je także w Polsce – w tunelach i na polach doświadczalnych.

Maximus znaczy niski

Paweł Trawiński zwracał też uwagę na odmiany z grupy Maximus – półkarłowe. – Są zimoodporne, dobrze znoszą suszę, dlatego mogą być uprawiane na lżejszych glebach, charakteryzują się silnym systemem korzeniowym, odpornością na wyleganie, ponieważ są niskie i stabilne, wysokimi plonami. Zbiór jest lekki (wydajność o 6 procent wyższa przy jednoczesnym zmniejszeniu nakładów energii o 30 procent), zabiegi uprawowe nie powodują w nich wielkich strat, można o 40 kilogramów na hektar zmniejszyć dawkę azotu, ponieważ te odmiany wytwarzają mniej biomasy. Niższa jest też obsada roślin, a więc dochodzą oszczędności na materiale siewnym – wymieniał. – W sumie można zaoszczędzić nawet 600 złotych na hektarze. Ponadto mieszańce te są szczególnie elastycznie jeżeli chodzi o termin siewu.

Odmiany z grupy Maximus dobrze reagują na skracanie w terminie jesiennym (można zastosować połowę dawki preparatu), nie trzeba ich skracać wiosną.

Przedstawiciel firmy szczególnie rekomendował nowości – odmiany PX126 o wysokiej wydajności i PX125CL (technologia Clearfield, odmiany odporne na imazamoks). PX126 to rośliny średniej wysokości, o wysokiej odporności na wyleganie oraz choroby, zwłaszcza na suchą zgniliznę kapustnych. Dają dobre plony, a nasiona są wysokozaolejone. Odmiana charakteryzuje się dobrą zimotrwałością. Natomiast PX125CL to mieszaniec z tradycyjnej hodowli z tolerancją na herbicyd Cleravis. Rośliny są niskie, bardzo rozgałęzione, odporne na wyleganie, zimotrwałe, wysokoplonujące.

Małgorzata Felińska

Fot. Tytus Żmijewski

Film o odmianach rzepaku można obejrzeć na naszym kanale na YouTube

 

przeglądaj wszystkie


Komentarze
Dodaj komentarz
Zobacz wszystkie komentarze
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone