Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Jak oceniasz swoje zbiory buraków cukrowych?
 
Dobrze
Źle
Trudno powiedzieć


Aktualności

Wszystko na medal

2017-07-04

Wszystko na medal

345 wystawców głównie z branży techniki rolniczej i zaopatrzenia rolnictwa oraz 60 hodowców pokazało swoje produkty i zwierzęta podczas 40. Międzynarodowych Targów Rolno-Przemysłowych Agro-Tech w podbydgoskim Minikowie. W pierwszy lipcowy weekend targi zorganizowali Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego i DLG. 

Mimo że tylko w niedzielę było słonecznie, a w sobotę pogoda nie dopisała, targi odwiedziło ponad 35 tys. osób. Nie tylko rolnicy. Po rośliny ozdobne i produkty ekologiczne przyjechali też mieszkańcy miast.

- Targi to przede wszystkim doradztwo na masową skalę – przypominał Ryszard Kamiński, dyrektor K-PODR w Minikowie. – Ponieważ ekstremalna pogoda to dzisiaj norma, rolnicy muszą się przygotować na nowe wyzwania.

Minęły czasy, kiedy na targi do Minikowa przyjeżdżali ministrowie rolnictwa i prezesi agencji rolnych. W tym roku resort rolnictwa reprezentował Jarosław Danowski, zastępca dyrektora w Departamencie Strategii, Analiz i Rozwoju, który mówił o konieczności większej integracji dziesięciu instytutów rolniczych, a także ośrodków doradztwa rolniczego. – Chodzi o to, żeby szybciej dostarczać rolnikom kompleksową wiedzę – wyjaśniał. – Chcemy, żeby rolnictwo było innowacyjne, ponieważ rolnictwo nienowoczesne, mało wydajne jest skazane na zagładę. Takie gospodarstwa nie zabezpieczą potrzeb właścicieli. 

Zabrakło trzody na wystawie

Targi Agro-Tech połączone były z XVIII Regionalną Wystawą Zwierząt Hodowlanych. W tym roku ze względu na zagrożenie afrykańskim pomorem świń wystawa obyła się bez trzody chlewnej. Hodowcy pokazali tylko bydło mleczne i mięsne, owce oraz różne gatunki drobiu. Rolnicy mogli natomiast wysłuchać wykładu o bioasekuracji w gospodarstwach utrzymujących świnie.

Najwięcej tytułów superczempiona, czempiona i wiceczempiona zdobyły krowy i jałowice z Ośrodka Hodowli Zarodowej w Osięcinach (superczempion w kategorii krowy ras mlecznych), ze Stadniny Koni w Dobrzyniewie (superczempion w kategorii jałowice ras mlecznych), ze spółki Agro-Dąbrówka i Stadniny Koni Nowe Jankowice.

Tradycyjnie tytuł czempiona w kategorii bydło mięsne – jałowice od 18 do 36 miesięcy rasy charolaise zdobyło zwierzę Jerzego Magowskiego z Będzitowa, tytuł czempiona w kategorii buhaje do 24 miesięcy – zwierzę Alojzego Nowaka z Małocina, a czempiona w kategorii jałowice od 18 do 36 miesięcy rasy limousine – Justyny i Piotra Szerfenbergów z Pszczynka.

Natomiast najładniejsze maciorki i tryki rasy merynos polski barwny pochodzą w Instytutu Zootechniki-PIB Zakładu Doświadczalnego w Kołudzie Wielkiej. Tytuł czempiona w kategorii merynos polski otrzymało zwierzę Jakuba Tamasa z Dębowa, a w kategorii merynos polski w starym typie – maciorki i tryki Piotra Łukaszewicza z Broniewa.

Najlepsze gęsi zarodowe pokazał Instytut Zootechniki-PIB Zakład Doświadczalny w Kołudzie, gęsi rodzicielskie – Gabriela Papuga-Kuczkowska z Kcyni, kaczki rodzicielskie – Adam Belt z Lińska, stado zarodowe zielononóżki kuropatwianej – Zofia i Gracjan Skórniccy z Dusznik, indyki rzeźne – Dariusz Bąkowski z Kruszy Podlotowej, kury nieśne rodzicielskie rasy dominant black – Wiesław Rzadkowolski z Radomic, kaczki rodzicielskie ST-5 heavy – Gospodarstwo Rolne Zacisze Piotra Łęgowskiego, a stado rodzicielskie kur mięsnych rasy ross 308 – Gospodarstwo Rolne Stanisława Nowaka.

Najlepsi z nagrodami

Nie tylko na wystawie zwierząt wręczano puchary i dyplomy. 1 lipca odbyły się wojewódzkie finały konkursów Bezpieczne Gospodarstwo Rolne i Agroliga 2017. W tym pierwszym w kategorii rolnicy indywidualni bezkonkurencyjni okazali się Alicja i Waldemar Przygodzińscy z Dąbrowy Biskupiej, a najlepsi w wojewódzkim etapie Agroligi byli Barbara i Henryk Kiełkowscy z Nowopola pod Włocławkiem. Będą oni reprezentować woj. kujawsko-pomorskie w finale konkursów. Zwycięzcą Agroligi 2017 w kategorii firmy została Masarnia Władysławowo R. A. B. Zawistowski.

Podczas targów Przemysłowy Instytut Maszyn Rolniczych w Poznaniu nagrodził dwie firmy za „Wyrób na medal” – PPH Agro-Factory za bronę chwastownik Izak oraz firmę Czajkowski Maszyny w Sokołowie za agregaty do uprawy pasowej serii ST.

Natomiast Grand Prix i puchar ministra rolnictwa w kategorii ciągniki i maszyny rolnicze otrzymała firma Agro-Land Marek Różniak w Śmielinie, Grand Prix i puchar dyrektora KPODR w tej samej kategorii – spółka Czajkowski Maszyny, Grand Prix i puchar dyrektora KPODR w kategorii mechanizacja w produkcji zwierzęcej – Sano Nowoczesne Żywienie w Sękowie, w kategorii materiały i technologie w budownictwie - F.H.U. Arbena Bis w Żorach, w kategorii pasze i żywienie zwierząt – Wipasz SA w Wadągu, w kategorii genetyka i hodowla zwierząt – Stacja Hodowli i Unasieniania Zwierząt w Bydgoszczy, w kategorii nawozy i środki ochrony roślin – Arkop w Bukownie, w kategorii hodowla roślin – Danko Hodowla Roślin w Choryniu oraz Bio Vege w Wilczkowicach Dolnych.

W konkursie „Innowacyjny Produkt 2017” jurorzy docenili automatyczną stację pojenia cieląt Urban Alma Pro (Urban GmbH&Co. KG Niemcy, Duraumat Polska), sensor wycieleń Moocall

(Moocall Limited Irlandia, O.M. Agro Artur Otto Karol Mirota), materiały paszowe pakowane w balot (Grupa Paszowa Agro-Hurt Kinga Kocińska), automatyczny usuwacz obornika

(P.W. Agrounima), kompleksową przydomową oczyszczalnię ścieków BioSolid Multi8

(Bamar Tech B. Czub, M. Wolnik Solec Nowy, F.P.H.U. Darmont), nano MI – płynny nawóz mineralny zawierający nanocząsteczki srebra (Agrami). 

Górka prawdy

W Minikowie oprócz setek ciągników i maszyn rolniczych, stoisk ze środkami do produkcji rolnej, czy wyposażeniem budynków inwentarskich, goście mogli obejrzeć paradę zabytkowych ciągników zorganizowaną przez Skansen Łochowice. – Jesteśmy w Minikowie już po raz jedenasty – mówił prowadzący pokazy Jacek Grzywacz.

Parada poprzedzała cieszące się wielkim zainteresowaniem rolników pokazy polowe zorganizowane na pagórkowatym polu przez dziennikarzy „Rolniczego Przeglądu Technicznego”. Ponieważ stok jest bardzo stromy, nie wszystkie ciągniki z maszynami dobrze sobie na nim radzą. Stąd nazwa „górka prawdy”. Pokazano tam m.in. ciągniki Zetor, Farmtrac i Claas, agregaty uprawowo-siewne, a na specjalnym torze przeszkód opryskiwacze.   

W Minikowie można też było podziwiać kolekcję 180 odmian roślin uprawnych przygotowaną przez Przedsiębiorstwo Nasienne Rolnas przy współpracy z Uniwersytetem Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy.

Małgorzata Felińska

Więcej zdjęć Tytusa Żmijewskiego można obejrzeć w naszej fotogalerii

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

przeglądaj wszystkie


Komentarze
Dodaj komentarz
Zobacz wszystkie komentarze
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone