Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Jak oceniasz swoje zbiory kukurydzy na kiszonkę?
 
Dobrze
Źle
Trudno powiedzieć


Aktualności

Nowy kombajn New Holland serii CR Revelation

2017-11-21

 Nowy kombajn New Holland serii CR Revelation

9 listopada w Manieczkach (woj. wielkopolskie) w Gospodarstwie Rolnym Mróz firma New Holland zaprezentowała swój najnowszy kombajn rotorowy z ośmiorzędową przystawką CR 9.90 Revelation, którym wykonano zbiór kukurydzy. Cześć praktyczną spotkania poprzedziła konferencja, która odbyła się 8 listopada w Dols.

Przedstawiciele firmy szczególną uwagę zwrócili na nowe rozwiązania mające usprawnić przepływ biomasy i zwiększyć wydajność pracy maszyny, w tym również wydajność zarządzania resztkami pożniwnymi. Nie zapomniano przy tym o poprawie kontroli pracy kombajnu oferując chociażby automatyczny reset klepiska, zdalnie sterowany rozrzutnik plew oraz hydraulicznie regulowane czoło gardzieli.

Więcej masy na rotory

Zmodernizowany został układ podający kombajnów CR Revelation. W maszynie zamontowane zostały nowe, trwalsze łańcuchy wciągające, natomiast listwy wciągające rozmieszczono w sposób bardziej równomierny, dzięki czemu obciążenia rozkładają się na całej szerokości przenośnika pochyłego. Płynne i szybsze podawanie masy do rotora zapewnia opcjonalny układ Dynamic Feed Control (DFR), który posiada także funkcję automatycznego wychwytywania kamieni. W standardzie kombajny New Holland wyposażone są w układ automatycznej ochrony przed kamieniami - ASP (Automatic Stone Protection system), który wykorzystuje czujnik zamontowany pod zamkniętym dolnym bębnem przenośnika słomy.

W układzie DFR wprowadzono pewne zmiany. Średnica bębna została zmniejszona, dzięki czemu zwiększyła się przestrzeń miedzy nim a ramą kombajnu. Jednocześnie zwiększono wysokość łopatek umieszczonych na bębnie. - Dzięki modernizacji zwiększyliśmy wydajność tego systemu, żeby jeszcze więcej masy w bardziej równomierny sposób podawać na rotory – podkreślał Wojciech Purczyński, specjalista ds. kombajnów w firmie New Holland.

Koncern ma w ofercie trzy rodzaje rotorów: S3, Twin Pitch oraz najnowszy Twin Pitch Plus dostępny w standardzie w największym modelu CR 10.90 i opcjonalnie w pozostałych modelach serii CR Revelation, z rotorem o średnicy 22’’ (559 mm). W porównaniu do rotora typu Twin Pitch, ma on mniejszą tubę, dzięki czemu przestrzeń miedzy tubą a klatką rotora jest większa. Posiada także wyższe trzycalowe cepy. Zmiany te spowodowały, że może pobrać więcej masy do omłotu. – Im więcej masy w klatce rotora, tym większa wydajność maszyny oraz mniejsze uszkodzenia ziarna – zaznaczył Wojciech Purczyński. - Kombajny klasy CR charakteryzują się delikatnym omłotem. Poziom strat, mam tu na myśli ilość połówek ziarna, kształtuje się na poziomie poniżej 0,1 procenta. Omłot odbywa się na zasadzie wycierania tego ziarna, a nie uderzania w nie cepem – dodał ekspert firmy New Holland.

Sterowane łopatki

Opcją dla rotorów 22-calowych jest możliwość regulacji kąta pracy jego łopatek z kabiny kombajnu, dzięki elektronicznym siłownikom. W standardzie regulacja odbywa się mechanicznie, co zajmuje znacznie więcej czasu. Kąt ustawienia łopatek powinien być zmieniany w zależności od warunków koszenia, nawet kilka razy dziennie. Przy większej wilgotności materiału, np. wieczorem, ich rolą jest przytrzymywanie masy w klatce rotora po to, by obróciła się wokół niego jak najwięcej razy, zapewniając dokładniejszy omłot. W warunkach, gdy jest sucho nie potrzeba tylu obrotów. Regulacja kąta pracy łopatek z kabiny kombajnu odbywa się w sposób płynny w zakresie od 0 do 100 proc. To rozwiązanie opatentowane przez New Holland, która jak się okazuje przy okazji modernizacji większych rotorów nie zapomniała także o mniejszych, 17-calowych. Zyskały one wyższe łopatki, dzięki czemu wzrosła ich wydajność.

Nowością od tego roku jest automatyczny reset klepiska, funkcja która zabezpiecza maszynę przed zapychaniem się na skutek pobrania zbyt dużej ilości materiału. W takiej sytuacji klepisko uchyla się, i następuje przepchnięcie masy. Operator w kabinie otrzymuje alert, że klepisko opadło, więc akceptuje jego podciągnięcie, co następuje automatycznie dzięki specjalnej sprężynie. Funkcja ta dostępna jest zarówno dla rotorów 17-calowych, jak i 22-calowych. Automatyczny reset klepiska pozwala przede wszystkim zaoszczędzić czas w trakcie żniw. Cała operacja przywrócenia kombajnu do pracy trwa ok. 1 min., podczas gdy w wersji ze śrubą ścinaną potrzeba było 20-30 min.

Cały tekst będzie można przeczytać w grudniowym numerze miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny"

Tekst i fot. Alicja Siuda


przeglądaj wszystkie


Komentarze
Dodaj komentarz
Zobacz wszystkie komentarze
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone