Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Czy zmiana na stanowisku ministra rolnictwa jest korzystna dla producentów rolnych?
 
Tak
Nie
Nie mam zdania


Aktualno?ci

Bloki zamiast upraw

2018-05-09

Bloki zamiast upraw

Szybkie odrolnienie gruntów pod budowę bloków zakłada projekt specustawy mieszkaniowej przygotowany przez Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju. Pomysły resortu krytykuje samorząd rolniczy. Suchej nitki nie pozostawiają na nim włodarze miast i eksperci Polskiej Akademii Nauk. 

Program „Mieszkanie plus” miał być w założeniu rządowym sukcesem na miarę „500 Plus”. Kiedy po miesiącach ciszy wydawało się, że już niewiele z niego wyjdzie, minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński na początku tego roku zadeklarował, że prace nad programem ruszą w końcu z kopyta. - Współpraca resortów w tym temacie nie wyglądała dotąd najlepiej, dlatego premier Morawiecki postanowił, że program „Mieszkanie plus” będzie w najbliższych miesiącach priorytetem dla rządu – mówił minister zapowiadając, że „zmieni się otoczenie prawne” programu. 

Wyższa podaż, niższe ceny

Zgodnie z tą zapowiedzią, resort inwestycji i rozwoju opracował projekt ustawy o ułatwieniach w przygotowaniu i realizacji inwestycji mieszkaniowych oraz inwestycji towarzyszących. Obszerny dokument zakłada m.in. budowę mieszkań w miastach, na gruntach, na których dotąd nie przewidywano takich inwestycji. Chodzi o ziemie rolne, tereny poprzemysłowe i kolejowe. - To około miliona hektarów niezagospodarowanych gruntów, nierzadko znajdujących się w centrach miast. Mogłyby one, przynajmniej częściowo, być wykorzystane pod budownictwo mieszkaniowe. Teraz leżą odłogiem, a deweloperzy budują na obrzeżach miast nie martwiąc się, ani tym, czy w pobliżu ich inwestycji są placówki edukacyjne, przychodnie lub miejsca rekreacji, ani tym, że mieszkańcy będą musieli z odległych osiedli godzinami dojeżdżać do pracy – mówił Artur Soboń, wiceminister inwestycji i rozwoju nadzorujący prace nad ustawą. Podkreśla, że większa podaż gruntów korzystnie wpłynie na ceny terenów inwestycyjnych, a to przełoży się na niższe stawki czynszów. 

KOWR z prawem odkupu

Według projektu ustawy, mimo że to wojewoda będzie wydawał decyzje o lokalizacji inwestycji, zgodę na jej powstanie, a tym samym przekwalifikowanie gruntu najpierw będzie musiała wyrazić rada gminy. Ustawa ma jej dać prawo weta. - To ona jest gospodarzem tych terenów i najlepiej zna potrzeby mieszkaniowe lokalnej społeczności – wyjaśnia minister Soboń dodając, że w przypadku pozytywnego rozstrzygnięcia grunty mają być odrolnione jednym aktem prawnym, nawet w ciągu pół roku, a nie jak dotąd kilku lat.

Dokument stawia jednak przed inwestorem chcącym zagospodarować tego typu tereny kilka istotnych warunków. W ciągu dwóch lat od przejęcia gruntu na własność będzie musiał uzyskać pozwolenie na budowę. Natomiast w ciągu pięciu lat powinien zakończyć inwestycję. W szczególnych przypadkach projekt zezwala, by w tym terminie wybudowana została przynajmniej połowa planowanych mieszkań. Jeśli tak się nie stanie, a w dodatku deweloper przez pięć lat nie wybuduje nawet infrastruktury towarzyszącej osiedlu, a więc np. dróg dojazdowych, będzie musiał liczyć się z tym, że prawo odkupu ziemi i to po cenie, w jakiej nabył ją inwestor, będzie miał Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. Resort infrastruktury i rozwoju chce bowiem zobowiązać notariuszy, by informowali KOWR o gruntach nabywanych przez deweloperów uczestniczących w programie „Mieszkanie plus”. 

Mniej miejsca na produkcję

Mimo tych zabezpieczeń, do projektu specustawy mieszkaniowej sceptycznie podchodzi Krajowa Rada Izb Rolniczych. „Może on spowodować wyłączanie w sposób mało kontrolowany gruntów rolniczych z produkcji rolnej, a także ograniczyć przestrzeń produkcyjną dla rolnictwa” – twierdzi KRIR. Obawia się również, że budynki mieszkalne będą stawiane po sąsiedzku z nieruchomościami rolników. - Znane są przypadki, gdy „miastowi” wnosili skargi na uciążliwość zapachową związaną z prowadzoną produkcją rolną. Takie sąsiedztwo może więc prowadzić do wielu konfliktów między gospodarzami a osobami niezwiązanymi z produkcją, które zamieszkają w blokach zbudowanych na odrolnionych gruntach – uważa Wiktor Szmulewicz, prezes samorządu rolniczego.

Zwraca również uwagę na to, że projekt ustawy pozwala na realizowanie inwestycji tam, gdzie nie ma miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego lub plan przewiduje zupełnie inne przeznaczenie, np. rolne. – Wymagana zgoda samorządu jest radykalnym uproszczeniem obowiązujących w tym zakresie przepisów i może prowadzić do utrudnień lub nawet zaprzestania produkcji rolnej – ostrzega prezes Szmulewicz. – Wobec tego izby negatywnie zaopiniowały ten projekt – dodaje. 

Spekulacja gruntami

O wycofanie się z projektu apeluje do Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju prof. dr hab. Tadeusz Markowski, przewodniczący Komitetu Przestrzennego Zagospodarowania Kraju Polskiej Akademii Nauk. – Nie jest to akt, który ma umożliwić szybszą budowę mieszkań, lecz akt, który ma przyspieszyć spekulację gruntami, zachęcić do większej korupcji w tym sektorze i w samorządach terytorialnych. Ponadto, głęboko ingeruje w kompetencje planistyczne samorządów, naruszając konstytucyjne zasady subsydiarności, wprowadzając pośrednio coraz większy chaos przestrzenny, z którym rząd ma walczyć. Zlikwiduje się tą ustawą resztki systemu planowania miejscowego. Wprowadzi tylnymi drzwiami podstawy do dalszej anarchii przestrzennej, a przede wszystkim do rozkwitu spekulacji gruntami – nie szczędzi krytyki prof. Markowski. Przyznaje rację KRIR podkreślając, że ustawa przyjęta w takiej postaci będzie źródłem wielu konfliktów społecznych. - Proponowany akt jest na tyle wadliwy i nie do przyjęcia, że próby pokazywania korekt niektórych rozwiązań mogą być potraktowane jako poparcie dla tej propozycji – uważa ekspert PAN. 

Minister Kwieciński zapowiada, że nowe przepisy zaczną obowiązywać już w pierwszej połowie tego roku.

Cały tekst można przeczytać w majowym numerze miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny"

(kap)

Fot. archiwum

 


przeglądaj wszystkie


Komentarze
Dodaj komentarz
Zobacz wszystkie komentarze
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności | Regulamin | Regulamin prenumerat