Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Na którą partię oddasz głos, gdyby wybory parlamentarne odbywały się w tym roku?
 
Koalicja Obywatelska
Prawo i Sprawiedliwość
Polskie Stronnictwo Ludowe
Polska 2050 Szymona Hołowni
AGROunia
Lewica
Konfederacja


Aktualno?ci

Miliardy robią wrażenie

2022-03-04

Miliardy robią wrażenie
Gdyby nie dynamiczny wzrost eksportu żywności, nie byłby możliwy tak szybki rozwój sektora rolno-spożywczego w Polsce. W 2020 r. ponad 44 proc. produkcji sprzedanej przemysłu spożywczego trafiało na rynki zagraniczne, co w porównaniu z 2004 r. oznacza trzykrotny wzrost.
 
Ubiegły rok okazał się rekordowy pod względem wartości polskiego handlu rolno-spożywczego. Wpływy z eksportu wyniosły 37,4 mld euro i były o 9 proc. wyższe niż w 2020 r. Wartość importu wyniosła 24,7 mld euro, co w porównaniu z rokiem poprzednim oznaczało wzrost o 8,6 proc. Rekordowa była też nadwyżka – wyniosła 12,7 mld euro, tj. o 1,1 mld euro więcej niż w 2020 r., i o 2,2 mld euro więcej niż przed pandemią (w 2019 r.).

Nadal wygrywamy ceną
Wzrostowi eksportu sprzyjało dalsze osłabienie złotego wobec euro. Przeciętny kurs EUR/PLN transakcji handlowych zwiększył się z 4,43 zł w 2020 r. do 4,57 zł w 2021 r., czyli o blisko 3 proc. Produkty rolno-spożywcze sprzedane za granicą w 2021 r. po przeliczeniu na euro były zatem relatywnie tańsze. Stąd też, dynamika obrotów wyrażonych w złotych była wyższa niż wyrażonych w euro – eksport w 2021 r. zwiększył się o 12,4 proc. licząc rok do roku, a import – o 12,1 proc.

Wysokie wzrosty obrotów to w dużej mierze efekt rosnących cen transakcyjnych w handlu. Za około połowę dynamiki eksportu i importu rolno-spożywczego Polski w 2021 r. odpowiadały wyższe ceny. Tylko w okresie styczeń-październik ub.r. (najbardziej aktualne dane GUS) ceny transakcyjne w eksporcie żywności i zwierząt żywych (sekcja 0 klasyfikacji SITC) były o 5,6 proc. wyższe niż rok wcześniej, a w imporcie – o 6,7 proc. Ostatnie dwa miesiące ubiegłego roku przyniosły z pewnością dalsze wzrosty, na co wskazują dane o produkcji sprzedanej przemysłu spożywczego. W grudniu 2021 r. ceny producentów były o 4,1 proc. wyższe niż jeszcze w październiku.

Najwięcej do Niemiec
W 2021 r. do krajów UE trafiło 72,5 proc. żywności wyeksportowanej z Polski (po doliczeniu Wielkiej Brytanii udział ten przekroczyłby 80 proc.). Największym odbiorcą są Niemcy, gdzie w 2021 r. sprzedano produkty o wartości 9,4 mld euro (o 8,9 proc. więcej niż w 2020 r.). Oznaczało to, że eksport za Odrę generował – podobnie, jak rok wcześniej – aż 25,1 proc. wpływów z eksportu rolno-spożywczego.
Spośród najważniejszych rynków zbytu polskiej żywności, najbardziej w ub.r. wzrósł eksport do Hiszpanii (o blisko 25 proc.), Austrii i Rosji (20 proc.), Francji, Holandii i Belgii (16 proc.) oraz Danii i USA (14 proc.).
 
Tym samym, ich udział w polskim eksporcie produktów rolno-spożywczych zwiększył się. Do wysokiej dynamiki polskiego eksportu do wymienionych krajów przyczynił się wzrost sprzedaży pieczywa cukierniczego, wyrobów ciastkarskich i piekarniczych (m.in. w USA i Belgii), wyrobów czekoladowych, pozostałych przetworów spożywczych (m.in. Rosji), soków owocowych (m.in. w Austrii), mrożonek owocowych (z wyjątkiem Austrii i Francji) i konserw mięsnych (z wyjątkiem Rosji). Sprzedaż mięsa drobiowego szybko rosła w Belgii, Francji i Holandii, papierosów – w Hiszpanii i Belgii, a konserw rybnych – w Danii i USA.
 
Dwucyfrowe wzrosty w 2021 r. odnotowano także w eksporcie na Słowację i do Włoch, głównie za sprawą zwiększonych dostaw karmy dla zwierząt, serów i twarogów, mleka w proszku, wołowiny oraz wędzonych ryb.

Sery dla Ukraińców
Po blisko 27-procentowym wzroście eksportu rolno-spożywczego na Ukrainę w 2020 r., w ubiegłym roku dynamika spowolniła do niecałych 7 proc. Na rynku ukraińskim w 2021 r. sprzedano żywność o wartości 811 mln euro, co oznaczało dwukrotny wzrost sprzedaży w porównaniu z 2017 r. Jedną z najdynamiczniej rosnących grup towarów w eksporcie na rynek ukraiński w ostatnich dwóch latach były sery. W latach 2019-2021 wartość ich eksportu wzrosła ponad dwuipółkrotnie, do 97 mln euro, co stanowiło 12 proc. polskiego eksportu żywności na Ukrainę.

O ponad 4 proc. zmniejszył się w 2021 r. polski eksport rolno-spożywczy do Wielkiej Brytanii (efektem opuszczenia przez ten kraj jednolitego rynku europejskiego). Dzięki obowiązującej od 1 stycznia 2021 r. umowie o handlu i współpracy UE z Wielką Brytanią, udało się uniknąć chaosu we wzajemnym polsko-brytyjskim handlu. Nie obyło się jednak bez przejściowego załamania obrotów handlowych w styczniu i lutym. Po brexicie najbardziej ucierpiał polski eksport na rynek brytyjski takich towarów, jak: mięso i podroby solone, suszone lub wędzone, papierosy oraz pozostałe wyroby tytoniowe, kiełbasy i wyroby czekoladowe.

Rok 2021 to kolejny już słaby rok dla polskiego eksportu rolno-spożywczego na rynek czeski. Jego wartość była, co prawda, o 5 proc. wyższa niż rok wcześniej, ale nadal o blisko 3 proc. niższa niż w 2016 r. Tym samym, udział Czech w polskim eksporcie żywności ponownie zmalał, do 4,3 proc. (wobec 6,7 proc. w 2016 r.), a nasi południowi sąsiedzi byli szóstym rynkiem zbytu tych produktów (3. miejsce w 2016 r.). Do słabych wyników w ostatnich latach na rynku czeskim przyczyniły się spadki notowane m.in. w eksporcie oleju rzepakowego, papierosów, mięsa wieprzowego oraz wyrobów czekoladowych. Wyraźnie zmniejszył się też eksport kawy oraz koncentratów kawy i herbaty, co można wiązać z rozwojem firmy Mokate i kolejnymi przejęciami zakładów w Czechach, zajmujących się przetwórstwem kawy i herbaty.

Importujemy z Brazylii
Udział krajów UE w imporcie rolno-spożywczym Polski był niższy niż w eksporcie i w 2021 r. wyniósł 67 proc. Blisko 21 proc. importu tych produktów w ujęciu wartościowym pochodziło z Niemiec. Ważnymi unijnymi dostawcami żywności do Polski były także: Holandia (8,6 proc.), Hiszpania (5,6 proc.), Włochy (5,3 proc.), Francja (3,7 proc.), Belgia (3,5 proc.) oraz Czechy (3,0 proc.).
 
Spoza UE najwięcej sprowadzaliśmy z Norwegii (4,7 proc.), Ukrainy (3,8 proc.), a także Argentyny, Brazylii, USA, Wielkiej Brytanii i Chin.

Groźna droga energia
Aż 55 proc. nadwyżki w handlu rolno-spożywczym Polski uzyskanej w 2021 r. było efektem handlu z dwoma krajami: Niemcami i Wielką Brytanią. W porównaniu z 2020 r. dodatnie saldo zwiększyło się nie tylko w relacjach z Niemcami, ale – co ciekawe – także z Wielką Brytanią. Mimo, że polski eksport żywności na rynek brytyjski nieznacznie zmalał po brexicie, to skala spadku importu z Wysp była o wiele większa, co pozwoliło poprawić saldo obrotów. Polska miała nadwyżkę także w handlu żywnością z Francją, Czechami, Rumunią i Włochami. Deficyt notowano z kolei z krajami, które zaopatrywały polskich producentów w surowce i półprodukty, a konsumentów – w produkty z innych stref klimatycznych.

W 2022 r. największym wyzwaniem dla polskich producentów żywności będą rosnące koszty wytwarzania, począwszy od cen surowców, materiałów i półproduktów oraz energii, a skończywszy na wynagrodzeniach. Znajdzie to odzwierciedlenie w wyższych cenach produktów oferowanych konsumentom w kraju i za granicą. Maleć będą zatem przewagi cenowe polskich producentów na rynkach zagranicznych, co w konsekwencji może prowadzić do ograniczenia popytu na polską żywność.

dr Łukasz Ambroziak, IERiGŻ – PIB 
 

Cały tekst będzie można przeczytać w marcowym wydaniu nr 3-2022 miesięcznika „Przedsiębiorca Rolny”

 
>> Tutaj kupisz nasz miesięcznik: odwiedź SKLEP

przeglądaj wszystkie


Komentarze
Dodaj komentarz
Zobacz wszystkie komentarze