Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Jak oceniasz swoje zbiory kukurydzy na kiszonkę?
 
Dobrze
Źle
Trudno powiedzieć


Wieści z firm
Maszyny dostosowane do potrzeb rolników

Nie czekając na Targi Agritechnica w Hanowerze firma Horsch postanowiła przedstawić nowości maszynowe. Pokazy odbyły się 26 września w jej siedzibie w Schwandorf (Niemcy).

Zaprezentowany został jeden z modeli (Terrano 5.4 GX) nowej serii kultywatorów Terrano GX, które są dostępne w trzech szerokościach roboczych (4, 5 i 6 m), w wersji z trzema lub czterema belkami. Ich redlice pracują na głębokości od 5 do 25 cm zapewniając odpowiednie mieszanie gleby, a sekcja talerzy i wałów właściwe wyrównanie. Terrano GX można wyposażyć w pojedynczy lub podwójny wał. W pierwszym przypadku są to wały RingFlex lub SteelDisc, a w drugim Doppel-RollPack lub nowy wał podwójny Doppel-RingFlex. Istnieje opcja doposażenia kultywatora w zestaw do wgłębnego umieszczania nawozów lub w MiniDrill przeznaczony do wysiewu międzyplonów.

Kolejna nowość to siewnik Serto SC, dostępny w dwóch szerokościach roboczych 10 i 12 m. Jego głównym atutem jest monolityczny wał oponowy wyrównujący powierzchnię, za którym w odstępach 16,6 cm umieszczone są  dwutalerzowe redlice siewne. Na każdą oponę przypadają dwie redlice. Taki układ pozwala na siew we wstępnie przygotowaną glebę. Firma Horsch poleca najpierw wzruszyć glebę kultywatorem Cruiser, po czym wykonać siew siewnikiem Serto SC. Tarcze faliste umieszczone w rzędzie za kołami ciągnika służą do spulchniania jego śladów. Aby złożyć maszynę na szerokość 3 m wystarczy nacisnąć jeden guzik.

Pojemność dwukomorowego zbiornika siewnika Serto SC wynosi 6 tys. l – jedna komora na 3 tys. l przeznaczona jest na nasiona, druga na nawóz. Opcjonalnie maszyna może zostać wyposażona w 300-litrowy zbiornik na mikrogranulat.

Talerze tną materię

Urządzenie do wysiewu mikrogranulatu można zamontować także na siewniku do siewu bezpośredniego Pronto 9 NT, który oferowany jest w wersji dwukomorowej i jednokomorowej. W zależności od tego pojemność jego zbiornika wynosi 5 tys. lub 4 tys. l. Maszyna zyskała nowe szerokości robocze. Będzie dostępna nie tylko w wersji 10 i 12-metrowej, ale także w 6, 8 i 9-metrowej. Talerze faliste siewnika Pronto NT poprzedzające dwutalerzowe redlice siewne TurboDisc tną materiał organiczny i uprawiają glebę tylko w rzędach siewnych, dzięki czemu zapotrzebowanie na moc jest mniejsze.

W nowych szerokościach roboczych (3 i 4 m) produkowany będzie również siewnik Avatar SD, który nadaje się zarówno do siewu bezpośredniego, jak i do siewu międzyplonów w łan, ponieważ jednotalerzowa redlica siewna Single Disc wzrusza niewielkie ilości gleby. Dzięki temu siewnik sprawdza się także na polach, na których występuje wyczyniec polny – ogranicza jego kiełkowanie. Dwubelkowa konstrukcja szyny siewnej sprawia, że siewnik pracuje bez zapychania, mimo że odległość między redlicami wynosi 16,7 cm.

Zmiany dosięgły także siewnik Express 4 KR, który jest dostępny już nie tylko w wersji sztywnej, ale także składanej, co pozwala uzyskać 3-metrową szerokość transportową. Express 4 KR to uniwersalny siewnik o szerokości 4 m, zawieszany na TUZ, z redlicą siewną dwutalerzową TurboDisck oraz broną wirnikową Kredo, która przygotowuje glebę do siewu. Dla optymalnego rozkładu ciężaru siewnik Express 4 KR połączono z zasobnikiem czołowym Partner FT o pojemności 1600 l. Podczas targów Agritechnica 2017 zostanie zademonstrowany nowy mechanizm Horsch SectionControl z nową wieżą rozdzielczą RowControl, która pozwala na wyłączenie pojedynczych rzędów w siewnikach uniwersalnych Pronto oraz Express, zabezpieczając chociażby przed nakładaniem się rzędów.

Mocne zęby

Lifting zafundowano również kultywatorom Cruiser 5 i 6 XL, które otrzymały nowe zęby sprężynujące. Dzięki swojemu kształtowi wychodzą one ponad ramę, zwiększając prześwit maszyny z 600 do 700 mm. Konstrukcja zębów zapewnia dobrą wibrację, a także ogranicza ruchy na boki, co poprawia ich wytrzymałość. Wybicie zębów w górę następuje przy nacisku 150 kg, dlatego nawet w trudnych warunkach uprawy zachowują stałą głębokość roboczą. Umieszczone są na sześciu belkach w 90-centymetrowych odstępach, co umożliwia intensywne mieszanie i rozdzielanie masy organicznej.  

Firma Horsch nie zapomniała także o opryskiwaczach. Seria Leeb LT ze zbiornikiem z tworzywa sztucznego o pojemności od 4 tys. do 6 tys. l będzie sprzedawana nie tylko w wersji z systemem CCS (Continuous Cleaning System) i CCS Pro, ale także w wersji Eco. Wspomniane linie wyposażenia dostępne są również w opryskiwaczach Leeb GS ze zbiornikiem ze stali nierdzewnej o pojemności od 6 do 8 tys. l. Wersja Eco posiada mechaniczne zawory po stronie ssącej i tłoczącej ze wskaźnikiem elektrycznym w punkcie napełniania oraz pompę membranowo-tłokową. Wersja CCS została wyposażona dodatkowo w system ciągłego czyszczenia wnętrza opryskiwacza. Natomiast linia CCS Pro w nowoczesną elektronikę, w tym w elektryczne zawory. Oferuje przy tym kilka programów czyszczących, takich jak mycie belki, które może być wykonywane z kabiny operatora.

Alicja Siuda

Zdjęcia można obejrzeć w naszej fotogalerii 

 


przeglądaj wszystkie
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone