Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Czy Twoje gospodarstwo poniosło straty z powodu suszy?
 
Tak, powyżej 70 proc.
Tak, poniżej 70 proc.
Nie


Wiadomości z branży
Konferencje wiosenne firmy Osadkowski SA 

- Z dumą nosimy znak Firmy Rodzinnej, działamy z misją i do roku 2020 chcemy zdobyć pozycję lidera w zakresie jakości obsługi klienta oraz zostać największym dystrybutorem środków produkcji rolnej – zapewniają przedstawiciele firmy Osadkowski SA. 

Spotkanie w Brzozie (woj. kujawsko-pomorskie), 19 lutego zapoczątkowało konferencje produktowe firmy Osadkowski SA, poświęcone agrotechnice upraw w sezonie wiosennym 2018. Była to jedna z 17 zaplanowanych konferencji, na którą licznie przybyli partnerzy biznesowi, zarówno ci dostarczający środki produkcji, jak i klienci, bardzo często właściciele i dzierżawcy wielkoobszarowch gospodarstw rolnych. Przedstawiciele firmy i partnerzy spotkania zapoznali uczestników ze swoimi dotychczasowymi osiągnięciami, podsumowali sezon jesień/zima i przedstawili ofertę produktową obejmującą zboża, rzepak i kukurydzę.

– Mamy wieloletnie doświadczenie, już od ponad 27 lat jesteśmy razem z polskimi rolnikami, kładziemy nacisk na rozwój obszarów współpracy, zapewniamy naszym klientom wsparcie w produkcji rolniczej i dbamy o najwyższą jakość obsługi, ale firma to przede wszystkim ludzie, którzy ją tworzą. Zatrudniamy prawie 500 pracowników, mamy 11 własnych punktów handlowych i współpracujemy ze 100 kolejnymi. To dzięki nim udaje się osiągnąć sukces mówił otwierając spotkanie Marek Pawłowski, wiceprezes zarządu. Wymieniając atuty firmy, wskazywał na wszystko, co wyróżnia ofertę Osadkowski SA: szeroki asortyment środków do produkcji roślinnej i zwierzęcej, profesjonalne doradztwo, sprzedaż i serwis maszyn rolniczych, prężnie działający skup płodów rolnych i elastyczne rozwiązania kredytowe oraz pomoc w pozyskiwaniu dotacji. Firma ma się czym pochwalić, bo co 10. ha rzepaku obsiany jest materiałem siewnym Osadkowski SA, na co piąty ha dostarczono nawozy wapniowe i co 10. ha chroniony jest środkami zakupionymi w tej spółce. Duży wpływ na rozwój firmy ma współpraca prowadzona zarówno z producentami środków produkcji, jak również instytucjami i ośrodkami badawczymi (uniwersytety przyrodnicze, COBORU, IOR-PIB, IUNG-PIB). Dzięki niej powstają nowe kompleksowe technologie, wdrażane są innowacyjne produkty i wprowadzane projekty doradcze. Jak podkreślał Marek Pawłowski, dla firmy Osadkowski SA liczy się jakość i czas. To dlatego jest w posiadaniu magazynu wysokiego składowania (5 tys. m2 powierzchni, 5 tys. palet, optymalne parametry magazynowania i pełen monitoring) i stawia na perfekcyjną logistykę (każdego dnia w trasę rusza 55 samochodów i realizuje ok. 500-600 zamówień). Razem z firmą Osadkowski-Cebulski tworzą grupę ponad 200 przedstawicieli handlowych, którzy codziennie współpracują z klientami. W planach jest zintensyfikowanie działań w internecie, a także modyfikacja systemu zamówień i dostaw towaru.

Marek Pawłowski mówiąc o osiągnięciach, w sposób szczególny zaakcentował rodzinny charakter firmy i wartości, które są mottem wszelkich działań: – Jesteśmy wierni korzeniom, z dumą nosimy znak Firmy Rodzinnej, która powstała na bazie bardzo ciężkiej pracy. To jest piękny przykład tego, jak polska firma potrafiła sobie poradzić na rynku. Kierujemy się sprawdzonymi wartościami takimi jak: poszanowanie klienta, rzetelność i zaangażowanie, współpraca i otwartość na zmiany, odpowiedzialność, profesjonalizm i wzajemny szacunek. Działamy z misją – mówił. – I mamy wizję na przyszłość. Do roku 2020 chcemy zdobyć pozycję lidera w zakresie jakości obsługi klienta oraz zostać największym dystrybutorem środków produkcji rolnej.

Spotkanie w Brzozie było też okazją do oceny sytuacji polowej i podsumowania sezonu jesień/zima. O tym co było, jest i będzie na polach mówił Mateusz Gniatkowski z Działu Doradztwa i Rozwoju. Zwrócił szczególną uwagę na bardzo mokrą jesień i obfite opady deszczu, które w wielu rejonach kraju spowodowały podduszenie roślin, słabszy rozwój korzeni, wypłukanie składników pokarmowych z gleby, zniszczenie jej struktury i wzrost zagrożenia ze strony chorób. Udzielił obecnym producentom wielu cennych wskazówek i rad, podkreślając, na co wiosną należy zwrócić szczególną uwagę i jakie decyzje podejmować, aby uratować zniszczone plantacje zbóż i rzepaku. Konieczne będą: nawożenie makro- i mikroelementami, stymulacja aminokwasowa, stymulacja rozwoju korzeni oraz ochrona fungicydowa i insektycydowa.

Prezentacje partnerów spotkania dotyczyły najnowszych trendów w agrotechnice. Przedstawiciele firm: Bayer, BASF, Euralis i PhosAgro przedstawili swoje oferty produktowe. 

 

 

przeglądaj wszystkie
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności | Regulamin | Regulamin prenumerat