Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Czy uważasz, że pomoc oferowana rolnikom poszkodowanym przez suszę przez ministerstwo rolnictwa jest wystarczająca?
 
Tak
Nie
Nie mam zdania


Wiadomości z branży

Dow Agrosciences, DuPont oraz Pioneer jako Corteva Agriscience 

Wzbogacić życie tych, którzy produkują i tych, którzy konsumują, zapewniając postęp przyszłym pokoleniom” – z taką misją wchodzi na polski rynek Corteva Agriscience, dział rolniczy koncernu DowDuPont, który proponuje rolnikom szeroką ofertę nasion i nowoczesnych środków ochrony roślin, a przede wszystkim ochronę środowiska. 23 października w Warszawie podczas spotkania prasowego firma przedstawiła swoją strategię. 

Nowa spółka, aby odpowiedzieć na wyzwania stojące przed branżą rolniczą, łączy doświadczenia trzech dobrze znanych firm: Dow Agrosciences, DuPont oraz Pioneer i zostanie niezależną spółką giełdową w czerwcu 2019 r. Globalna sprzedaż netto pro-forma spółek osiągnęła w 2017 r. 14,3 mld USD (ochrona roślin, nasiona). Firma Corteva Agriscience ma 100 zakładów produkcyjnych i obecnie działa w 130 krajach, oferując rozwiązania dla 10 różnych upraw. 

Serce przyrody

Jean Philippe Riffat, dyrektor działu handlowego w Europie Środkowej zaprezentował bardzo wymowne logo i nazwę firmy, która jest kombinacją słów „serce” i „natura”, co w wolnym tłumaczeniu oznacza serce przyrody. Opowiedział też o tym, skąd wziął się pomysł na jej stworzenie: – Biorąc pod uwagę istotne zmniejszenie powierzchni gruntów ornych w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat i prognozy wzrostu populacji ludzi na świecie do 2050 roku do prawie 10 miliardów, produkcja rolna musi być bardziej wydajna, aby wyprodukować o 50 procent więcej żywności niż obecnie. Zrodziła się więc potrzeba konsolidacji, powstała silna firma, której celem jest pomoc producentom rolnym w funkcjonowaniu w innej rzeczywistości.

Corteva Agriscience łączy w sobie dorobek trzech firm oraz ich wielopokoleniowe doświadczenie w branży rolniczej. Wyróżnia ją: solidny zespół ekspertów, technologie, innowacje i badania, możliwości rozwojowe, dbałość o zachowanie środowiska naturalnego oraz bliska współpraca z polskimi spółkami i instytucjami.

– Ten kapitał pozwoli nam stymulować rozwój naszego systemu żywnościowego poprzez umożliwienie rolnikom uzyskania lepszych, zdrowszych i obfitszych plonów, przy wykorzystaniu jednocześnie mniejszych zasobów naturalnych – mówił Andrzej Paluch, dyrektor krajowy w Corteva Agriscience. Podkreślił, że firma jest aktywnym uczestnikiem inicjatyw branżowych, mających na celu ograniczenie ujemnego wpływu środków ochrony roślin na środowisko naturalne, między innymi Polskiego Stowarzyszenia Ochrony Roślin. Uczestniczy też w Systemie Zbiórki Opakowań, który zapewnia skuteczne i bezpieczne dla środowiska oraz ludzi zbieranie i zagospodarowywanie opakowań po środkach ochrony roślin oraz w kampanii Bezpieczna Uprawa, informującej rolników o tym, jak używać środki ochrony roślin w odpowiedzialny i legalny sposób oraz jak ustrzec się przed preparatami nielegalnymi i podrabianymi. Firma zaangażowała się także w kampanię „Pryskane? Nie szkodzi”, której celem jest informowanie społeczeństwa o korzyściach płynących ze stosowania środków ochrony roślin w rolnictwie. 

Produkty z górnej półki

Corteva Agriscience zapewnia rolnikom dostęp do innowacyjnych rozwiązań w nasiennictwie i ochronie upraw. Wysokiej jakości produkty oferowane przez spółkę z jednej strony zapewniają rolnikom konkurencyjność na arenie międzynarodowej, z drugiej podnoszą jakość życia konsumentów. Wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów, w związku z coraz większą presją, jakiej poddawane jest rolnictwo, firma wprowadza na rynek produkty oparte na unikalnej formule: Isoclast Active, Inatreq Active, Arylex Active, Lumiposa i Zorvec.

– Dużą grupę naszych produktów stanowią też nasiona, przede wszystkim kukurydza, która już teraz jest drugą największą uprawą po zbożach – mówił podczas konferencji Przemysław Szubstarski, dyrektor ds. marketingu Corteva Agriscience. Podkreślił, że firma chce rozwijać nasiennictwo kukurydzy kiszonkowej, a także poszukuje odmian dostosowanych do warunków pogodowych, jak np. linia Optimum AQUAMax – dobrze radząca sobie w czasie suszy. – Firma Pioneer jest największym dostawcą nasion kukurydzy na polskim rynku – dodał. Oprócz odmian kukurydzy w ofercie są też kreacje rzepaku (przede wszystkim mieszańcowego) i słonecznika. Mimo iż w światowym portfolio znajdują się np. odmiany soi, firma na razie nie planuje wprowadzenia ich na polski rynek. 

Nowości firmy

Spółka stawia na innowacyjność, nowe substancje czynne, również z nowych grup chemicznych. W ostatnich latach nieczęsto słyszy się o takich nowościach, głównie dlatego, że na wprowadzenie nowej substancji chemicznej potrzeba około 20 lat pracy i prawie 200 milionów dolarów. Tymczasem w praktyce rolniczej jest to bardzo ważne, ponieważ z badań naukowych wynika, że rolnik potrzebuje co najmniej trzech substancji z różnych grup chemicznych, żeby przeciwdziałać powstawaniu odporności na środki ochrony roślin. W przeciwnym przypadku przegrywa walkę z agrofagami – mówił Przemysław Szubstarski.

Przypomniał o niedawnym wprowadzeniu na rynek zaprawy nasiennej Lumiposa 625 FS, której substancją czynną jest cyjanotraniliprol (związek z grupy antranilowych diamidów). Zaprawa zwalcza gryzące szkodniki rzepaku: pchełki ziemne, pchełkę rzepakową, śmietkę kapuścianą i gnatarza rzepakowca. Mówił też o insektycydzie Closer bazującym na substancji czynnej sulfoksaflor (isoclast active) należącej do grupy sulfoksymin, który jest już zarejestrowany od bieżącego roku do ochrony upraw warzywniczych. Firma oczekuje jego rejestracji w kolejnym roku w sadach.

Omawiając produkty Corteva Agriscience dyrektor Szubstarski zwrócił uwagę na insektycyd Spintor przeznaczony dla rolnictwa bioorganicznego. Jest to środek owadobójczy pochodzenia naturalnego. Zapowiedział też nową substancję czynną, która zostanie wprowadzona na rynek w przyszłym roku, a którą rolnik będzie mógł wykorzystać w ochronie ziemniaków przed zarazą. Jest to zorvec enicade –­ handlowa nazwa substancji czynnej oksatiapiproliny (związek z grupy izoksazolin) i zarazem nazwa produktu Zorvec Enicade, który został zarejestrowany w tym roku. Niewątpliwą zaletą tego środka jest krótki okres karencji. Firma zamierza też w najbliższym czasie wprowadzić na rynek substancję czynną pochodzenia naturalnego –­ inatrex active, do ochrony zbóż przed septoriozą paskowaną liści.

Dyrektor Szubstarski zapowiedział pojawienie się na rynku produktów opartych o arylex. Jest to nowa substancja czynna i nowa grupa chemiczna. Jak przekonywał, odznacza się wysoką skutecznością działania, nawet w temperaturze 2 st. C, a oprysk produktem bazującym na niej można wykonać nawet godzinę przed deszczem. Arylex daje rolnikowi więcej czasu do wykonania zabiegu. Substancję można stosować zarówno w zbożach, jak i w rzepaku. 

Maja Olejarska


przeglądaj wszystkie
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności | Regulamin | Regulamin prenumerat