Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Czy Pani/Pana gospodarstwo spełnia wymogi Dyrektywy azotanowej?
 
Tak
Nie
Trudno powiedzieć


Wiadomości z branży
Precyzyjne nawadnianie

Na Uniwersytecie Warszawskim opracowano metodę szacowania przestrzennego zróżnicowania wilgotności gleb pól uprawnych oraz stresu wodnego roślin.

Metoda łączy dane meteorologiczne z informacjami płynącymi z niekomercyjnych satelitów Sentinel stworzonych przez Europejską Agencję Kosmiczną. Dzięki trwającym obecnie pracom i testom terenowym w przyszłym roku powstanie aplikacja dla rolników pozwalająca optymalizować nawadniania w gospodarstwach rolnych.

Dzięki finansowemu wsparciu Uniwersyteckiego Ośrodka Transferu Technologii UW do końca tego sezonu prowadzona będzie weryfikacja skuteczności metody w terenie. W tym celu nawiązano współpracę z dużym gospodarstwem warzywnym w woj. lubelskim.

Projekt jest realizowany przez grupę badawczą działającą w Centrum Nowych Technologii UW (CeNT). Członkowie grupy to jednocześnie założyciele GeoPulse – jednej ze spółek spin-off UW. Plany zakładają, że w pierwszej kolejności z metody mają korzystać rolnicy indywidualni.

 - Żyjemy w erze rolnictwa precyzyjnego. Nie traktujemy już pola jak monolitu, ponieważ coraz więcej zabiegów można adaptować do lokalnych warunków na polu uprawnym. We współczesnym rolnictwie nowe podejście dotyczy siewu, nawożenia, wykorzystania pestycydów a także nawadniania. Wodę można odpowiednio dawkować – nie tylko w czasie, ale i przestrzeni. Nasza metoda pozwoli precyzyjnie zróżnicować nawadnianie w skali całego pola z dokładnością do 10 metrów kwadratowych – tłumaczy dr Przemysław Żelazowski, twórca innowacyjnej metody, adiunkt w Centrum Nowych Technologii UW (CeNT) i prezes spółki GeoPulse. Właśnie z taką rozdzielczością (10 m2) dostarczane są dane z niekomercyjnych satelitów. Oznacza to, że na każdy hektar upraw dokonuje się aż 100 pomiarów, co przy wykorzystaniu dotychczas stosowanych metod jest niemożliwe. Prace mają też na celu stworzenie prototypu precyzyjnego systemu nawadniania. Obecnie poszukiwani są partnerzy, którzy byliby zainteresowani wykorzystaniem opracowywanej metody. System nawadniania mógłby autonomicznie w oparciu o dane satelitarne generować instrukcje, gdzie i ile wody w danym momencie powinno się dostarczyć.

- Na kolejnych etapach projekt może posłużyć jako baza do stworzenia narzędzia regionalnego monitoringu wilgotności gleb. W ten sposób dostarczyłby uogólnionej informacji o deficycie wodnym i stresie wodnym roślin. Te dane pozwalają precyzować prognozy dotyczące plonów. To ważne informacje z punktu widzenia administracji państwowej, ubezpieczycieli, dużych podmiotów kontraktujących zakupy z setek gospodarstw rolnych – tłumaczy dr Przemysław Żelazowski.

Satelity radarowe wykorzystują inny rodzaj promieniowania niż satelity optyczne i dzięki temu pozwalają na bardziej precyzyjne badanie np. wilgotności gleby. Anteny zainstalowane w satelitach radarowych emitują mikrofale, które po odbiciu od ziemi trafiają do nich z powrotem do analizy. Jako sensory aktywnie emitujące promieniowanie, pozwalają na wykonywanie pomiarów nie tylko w dzień, ale też w nocy oraz nawet w przypadku występowania złej pogody, bowiem fale radarowe przenikają przez chmury. W przestrzeni kosmicznej wokół Ziemi krąży o wiele mniej satelitów radarowych niż optycznych. Niemniej od niespełna dwóch lat satelity Sentinel-1A (umieszczony na orbicie w kwietniu 2014 r.) oraz Sentinel-1B (działający od kwietnia 2016 r.), tworzą tandem, dzięki któremu ilość danych udostępnianych niekomercyjnie przekroczyła próg przydatności w codziennej praktyce agrarnej. Oba satelity, a także równie rewolucyjny optyczny tandem Sentinel-2A i 2B, zostały stworzone przez Europejską Agencję Kosmiczną i działają w ramach Programu Copernicus.

(Fem) 

 

 


przeglądaj wszystkie
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności | Regulamin | Regulamin prenumerat