Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Jak oceniasz swoje zbiory kukurydzy na kiszonkę?
 
Dobrze
Źle
Trudno powiedzieć


Pod naszym patronatem

Dzierżawa lepsza niż własność

2016-04-18

Nowa ustawa o wstrzymaniu sprzedaży ziemi z Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa była głównym tematem dyskusji podczas konferencji „Możliwości rozwoju gospodarstw rodzinnych”, zorganizowanej przez Stowarzyszenie Polski Klub Rolnik – Farmer Roku 15 kwietnia w Ciechocinku.

Stowarzyszenie, założone w 2001 r., od tego czasu corocznie organizuje Ogólnopolski Konkurs Rolnik – Farmer Roku (w lutym zakończona została XXII edycja). Jego członkami zwykłymi są finaliści konkursu, a członkami honorowymi osoby zasłużone dla idei stowarzyszenia.

Jeśli prezes się zgodzi

Tym razem rolnicy, którzy przyjechali do Ciechocinka mogli zadawać pytania prezesowi Agencji Nieruchomości Rolnych Waldemarowi Humięckiemu, dyrektorowi bydgoskiego oddziału ANR Grzegorzowi Smytremu i jednemu ze współautorów ustawy o wstrzymaniu sprzedaży ziemi z ZWRSP Leszkowi Żywno z Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. - Nowa ustawa, która wejdzie w życie 30 kwietnia, ma na celu wesprzeć polskie gospodarstwa rodzinne, zgodnie z Konstytucją – mówił specjalista z resortu rolnictwa. - Dlatego na pięć lat wstrzymuje sprzedaż państwowych działek rolnych o powierzchni przekraczającej dwa hektary. W niektórych przypadkach będzie jednak można ziemię kupić – pozwolenie musi jednak wydać minister rolnictwa, na wniosek prezesa ANR. Ustawa ureguluje też prywatny obrót ziemią – będą ją mogli bez ingerencji ANR kupować tylko rolnicy i tylko do 300 hektarów. Pozostałe osoby lub podmioty będą musiały wystąpić o zgodę prezesa agencji. Taką zgodę otrzymają nawet spółki, pod warunkiem, że nie doprowadzi to do koncentracji gruntów w jednym ręku.

Umowy na 10 lat

Goście pytali przedstawicieli ministerstwa i ANR, czy rolnicy będą mogli kupić ziemię rolną w obrocie prywatnym w całej Polsce, czy tylko w gminie, w której mieszkają i w sąsiednich. - W całym kraju, nie będzie tu żadnych ograniczeń – rozwiewał wątpliwości prezes Humięcki.

Gospodarze chcieli się też dowiedzieć, dlaczego ANR dotychczas tak rzadko korzystała z prawa pierwszeństwa zakupu gruntów, a po wejściu w życie ustawy prawdopodobnie będzie to robić na dużą skalę. - Dotychczas agencja była nastawiona na sprzedaż ziemi, ale okazało się, że bardziej ekonomiczna jest dzierżawa – odpowiedział Waldemar Humięcki i wyliczył, że w ciągu ostatnich ośmiu lat ANR odprowadziła do budżetu państwa ponad 10 mld zł pozyskanych ze sprzedaży gruntów rolnych. - Za te środki moglibyście państwo rozwijać swoje gospodarstwa, jeśli nie kupowalibyście ziemi, tylko ją dzierżawili – przekonywał prezes ANR. Teraz agencja ma przedłużać lub podpisywać nowe umowy dzierżawy na 10 lat, natomiast czynsze zostaną ustalone przy pomocy naukowców z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej tak, żeby ich wysokość była adekwatna do jakości gruntów rolnych. - Tym dzierżawcom, którzy nie zgodzili się na wyłączenie 30 procent gruntów rolnych z przedmiotu dzierżawy nie przedłużymy umów – przypomniał prezes Humięcki.

Pominięte gospodarstwa wielorodzinne

- Co nas czeka? - zastanawiał się Leszek Dereziński, prezes Federacji Związków Pracodawców – Dzierżawców i Właścicieli Rolnych. - Nie chciałbym być złym prorokiem, ale ustawa pomaga w rozwoju tylko gospodarstwom rodzinnym, a zupełnie pomija gospodarstwa wielorodzinne – mówił, mając na myśli gospodarstwa prowadzone przez spółdzielnie czy spółki. - Dlatego lepiej byłoby, gdyby gospodarstwa rolne podzielone zostały na towarowe i socjalne.

Prezes Dereziński poinformował też, że minister Jurgiel spróbuje zmienić (za zgodą Komisji Europejskiej) warunki modulacji jednolitej płatności obszarowej (obecnie górna granica na jedno gospodarstwo wynosi 150 tys. euro). - Być może w 2017 ten limit zostanie podwyższony – zapowiedział i dodał, że i tak duże towarowe gospodarstwa otrzymują znacznie mniejsze wsparcie niż gospodarstwa do 300 ha, które utrzymują stosunkowo niewiele bydła czy trzody.

Rolnicy chcieli też wiedzieć, czy umowy warunkowe na sprzedaż-kupno ziemi rolnej będą respektowane po 30 kwietnia. - Tak, te transakcje zostaną sfinalizowane według starych zasad – odpowiedział prezes Humięcki. Obiecał też, że nowa ustawa będzie monitorowana, a następnie modyfikowana, ponieważ nie można przewidzieć, czy we wszystkich okolicznościach jej przepisy się sprawdzą.

Małgorzata Felińska
Zdjęcia Tytusa Żmijewskiego można obejrzeć w naszej fotogalerii

Wszystko o nowej ustawie o wstrzymaniu sprzedaży ziemi z ZWRSP przeczytacie w majowym numerze "Przedsiębiorcy Rolnego"


przeglądaj wszystkie
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone