Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Jak oceniasz swoje zbiory kukurydzy na kiszonkę?
 
Dobrze
Źle
Trudno powiedzieć


Prawo

Hodowcy ryb krytykują nowe Prawo wodne

Przedstawiciele hodowców ryb sprzeciwiający się regulacjom proponowanym w projekcie nowego Prawa wodnego, 22 czerwca zorganizowali pikietę w Podzamczu k. Ogrodzieńca (Śląskie), gdzie obradował Konwent Marszałków.

Samorządowcy zapewnili o wsparciu postulatów hodowców. Chodzi o proponowane opłaty za pobór wód oraz za zrzucanie ścieków czy obowiązek instalowania liczników poboru wody dla gospodarstw hodowli ryb. Ich przedstawiciele argumentowali, że spowodowałoby to drastyczny wzrost kosztów, a w efekcie nieopłacalność produkcji. „Ratujmy stawy i przyrodę – zero opłat za wodę” – napisali protestujący na transparencie.

Projekt nowego Prawa wodnego był jednym z tematów obrad Konwentu Marszałków. Na spotkanie zaproszony był wiceminister środowiska Mariusz Gajda, który jednak ostatecznie nie przyjechał. W trakcie obrad marszałkowie wyrażali wiele obaw związanych z nowym projektem. Wkrótce mają przyjąć stanowisko w tej sprawie, w trybie obiegowym.

Zaproponowany przez resort środowiska projekt przepisów wzbudził duży sprzeciw zarówno części producentów rolnych jak i firm. Nowe Prawo wodne będzie wdrażało do polskiego prawa art. 9 unijnej Ramowej Dyrektywy Wodnej (RDW), który stanowi, że wszyscy korzystający z wody, mają za to płacić. Opłaty będą dotyczyły zarówno energetyki, hodowców ryb, rolników czy przedsiębiorców, którzy wykorzystują duże ilości wody do swojej produkcji. Większość opłat za pobór wód powierzchniowych i podziemnych będzie pomniejszona trzykrotnie w stosunku do pierwotnie zaproponowanych w projekcie nowego Prawa wodnego – poinformował 15 czerwca wiceminister środowiska Mariusz Gajda i dodał, że poza propozycjami stawek opłat, większych zmian w projekcie ustawy nie będzie. - Opłaty w stosunku do pierwotnego projektu będą zmniejszone w większości przypadków trzykrotnie. Musimy spełnić ten warunek, który narzuca nam Komisja Europejska, RDW, czyli zwrot kosztów usług wodnych. W tej chwili i tak to nie będzie pełny zwrot kosztów, tylko częściowy – powiedział i poinformował, że w przypadku energetyki opłaty za pobór wody będą stanowiły mniej niż 1 proc. ceny sprzedaży ze źródła energii, na poziomie ok. 1,2 zł za MWh. Ocenił też, że dodatkowe obciążenia nie wpłyną znacząco na ceny energii.

Pierwotnie w przypadku przemysłu górny pułap opłat określono na poziomie 2,10 zł/m3 pobranej wody podziemnej oraz 1,05 zł powierzchniowej. Opłaty za pobór wody służącej do produkcji wody i napojów konfekcjonowanych miały być jeszcze wyższe i wynosić odpowiednio 8,20 zł/m3 i 4,10 zł/m3. Maksymalna stawka opłat za wodę wykorzystywaną do celów rolniczych miała wynosić 1,64 zł/m3 wody podziemnej i 0,82 zł/m3 wody powierzchniowej.

Natomiast w porównaniu do pierwotnego projektu Prawa wodnego nie uległy zmianie opłaty za zrzut ścieków.

(Fem)

 


przeglądaj wszystkie


Komentarze
Dodaj komentarz
Zobacz wszystkie komentarze
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone