Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Co sądzisz o Planie dla wsi przedstawionym przez ministra rolnictwa?
 
Pomoże rolnikom
Nie pomoże rolnikom
Nie mam zdania


Prawo
Koło zapłaci za szkody

22 marca posłowie przyjęli ostateczną wersję nowelizacji ustawy Prawo łowieckie. Dzień później została przekazana do podpisu prezydentowi RP Andrzejowi Dudzie.

Rządowy projekt nowelizujący Prawo łowieckie trafił do Sejmu 15 listopada 2016 r., ale ze względu na wiele uwag kierowanych pod jego adresem (zakładał m.in. szacowanie szkód i wypłatę odszkodowań przez Lasy Państwowe) w styczniu zeszłego roku został przekazany do prac w podkomisji, która przedstawiła nowe założenia dopiero 24 stycznia tego roku. 6 lutego nad sprawozdaniem podkomisji, pochyliły się sejmowa Komisja Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Komisja Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa przyjmując je z pewnymi zmianami. Następnie projekt został skierowany do dalszych prac w Sejmie i w Senacie. W trakcie ich trwania wprowadzono kilka istotnych zmian, w porównaniu do wersji z lutego, o której pisaliśmy w poprzednim numerze „Przedsiębiorcy Rolnego”. 

Polowania bez dzieci

Przede wszystkim wprowadzono zakaz polowań przy udziale lub w obecności osób poniżej 18 roku życia i zabroniono wykorzystywania żywych zwierząt do szkolenia psów myśliwskich oraz ptaków łowczych, co od dawna postulowały organizacje ekologiczne. Parlament zdecydował też o zakazie prowadzenia polowań zbiorowych w parkach narodowych i wprowadził zapis eliminujący stosowanie kar wobec osób utrudniających polowania, co zostało zapisane w grudniowej tzw. specustawie dotyczącej zwalczania ASF.

Myśliwi zostali zobowiązani do przeprowadzania co pięć lat badań lekarskich i psychologicznych. Zdecydowano ponadto, że w skład organów Polskiego Związku Łowieckiego, czy zarządu koła łowieckiego nie będą mogły wchodzić nie tylko osoby urodzone przed 1 sierpnia 1972 r., które były pracownikami, funkcjonariuszami lub żołnierzami organów bezpieczeństwa, ale także osoby współpracujące z tymi organami.

Posłowie i senatorowie zgodzili się, by myśliwi w książkach ewidencji polowań nie musieli wskazywać tzw. postrzałków, czyli postrzelonych i nieodnalezionych zwierząt. Zwiększono też uprawnienia izbom rolniczym umożliwiając ich przedstawicielom udział w inwentaryzacji zwierzyny oraz w pracach zespołów opiniodawczo-doradczych przy marszałkach województw, pracujących nad projektami uchwał wyznaczających obwody łowieckie. Izby zyskały również prawo do składania wniosków o wypowiedzenie umowy dzierżawy kołom, które nie realizują w pełni planów łowieckich. W reakcji na taki wniosek wydzierżawiający będzie mógł wypowiedzieć umowę dzierżawy bez zachowania terminów wypowiedzenia w przypadku nieusprawiedliwionego niezrealizowania przez koło rocznego planu łowieckiego na poziomie co najmniej 80 proc. określonej w tym planie minimalnej liczby grubej zwierzyny do pozyskania, w każdym z trzech następujących po sobie łowieckich lat gospodarczych.

Prawo właściciela

Zmieniona ustawa ma zapewniać większą ochronę praw właścicieli gruntów znajdujących się w granicach obwodów łowieckich. Wprowadzenie odpowiednich przepisów w tym zakresie było jedną z głównych przyczyn nowelizacji Prawa łowieckiego i jednocześnie jedną z najpilniejszych spraw, ponieważ w 2014 r. Trybunał Konstytucyjny wydał wyrok, w którym uznał, że prawa właścicieli gruntów leżących w obrębie obwodów łowieckich nie są dostatecznie chronione i dał państwu 1,5 roku na zmianę przepisów, a więc powinny obowiązywać już od co najmniej dwóch lat.

Nowe prawo daje właścicielom i użytkownikom wieczystym gruntów możliwość zgłaszania uwag do projektu uchwały wyznaczającej lub zmieniającej granice obwodu łowieckiego, na terenie którego znajduje się ich działka. Jeśli objęcie nieruchomości obwodem łowieckim spowoduje, że korzystanie z niej stanie się niemożliwe lub istotnie ograniczone, właściciel będzie mógł żądać od województwa (w ciągu trzech lat od wejścia w życie uchwały) odszkodowania za poniesioną szkodę rzeczywistą. Będzie miał też możliwość złożenia u starosty pisemnego oświadczenia o zakazie wykonywania polowań na jego nieruchomości. Obowiązkiem starosty będzie nieodpłatne poświadczenie własnoręczności podpisu właściciela lub użytkownika wieczystego tej nieruchomości na oświadczeniu, co jest pewną zmianą w stosunku do lutowej wersji ustawy, która zakładała notarialne potwierdzenie podpisu. Jednak zanim właściciel złoży takie oświadczenie powinien to dobrze przemyśleć, ponieważ ustawa wyklucza takie osoby z możliwości ubiegania się o odszkodowanie za szkody wyrządzone przez dziką zwierzynę. Przewiduje też możliwość cofnięcia takiego oświadczenia, w formie pisemnej, jednak nie wcześniej niż po zakończeniu łowieckiego roku gospodarczego, w którym zostało złożone oświadczenie o zakazie wykonywania polowania.

Właściciel, posiadacz lub zarządca gruntu będzie mógł też złożyć w gminie sprzeciw (najpóźniej na trzy dni przed planowanym terminem rozpoczęcia polowania) dotyczący zorganizowania na jego terenie polowania zbiorowego, przedstawiając przy tym uzasadnienie. Ale zgodnie z ustawą, dzierżawca lub zarządca obwodu łowieckiego uwzględni go tylko wówczas, gdy polowanie będzie zagrażało bezpieczeństwu lub życiu ludzi.

Cały tekst można przeczytać w kwietniowym numerze miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny"

Alicja Siuda


przeglądaj wszystkie


Komentarze
Dodaj komentarz
Zobacz wszystkie komentarze
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności | Regulamin | Regulamin prenumerat