Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Czy uważasz, że w Polsce powinien obowiązywać zakaz hodowli zwierząt futerkowych i zakaz uboju rytualnego (poza potrzebami krajowych wspólnot religijnych)?
 
Tak
Nie
Nie mam zdania


Aktualności

Im mniejsze, tym piękniejsze

2020-11-16

Im mniejsze, tym piękniejsze
- Lepiej zmniejszyć skalę dofinansowania, a zwiększyć liczbę beneficjentów – powiedział Janusz Wojciechowski, unijny komisarz ds. rolnictwa i rozwoju obszarów wiejskich podczas konferencji prasowej 16 listopada w ministerstwie rolnictwa. 

Zapowiedział też, że Unia Europejska w nowej perspektywie finansowej postawi na dofinansowanie i rozwój małych i średnich gospodarstw rolnych. – Żeby zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe, kraje nie muszą mieć olbrzymich gospodarstw. Te, w których gospodarstwo rolne ma średnio ponad 100 hektarów wcale nie są liderami produkcji. Trzeba przewartościować Wspólną Politykę Rolną, ponieważ kryzys związany z pandemią pokazał, że bardzo nowoczesne i wydajne gospodarstwa są na niego mniej odporne niż małe, rodzinne, bardziej elastyczne i szybciej reagujące na sygnały z rynku. Choćby dlatego, że nie muszą zatrudniać pracowników sezonowych. A gdy ci nie dojadą, jest dramat – mówił komisarz Wojciechowski. Jego zdaniem, wystarczy taki średni areał gospodarstwa, jaki mamy w Polsce – ok. 11 ha. – Taką samą średnią wielkość gospodarstw mają Włochy – przypomniał. – Średnia dla Cypru to trzy hektary. Zapomniał jednak dodać, że sady oliwne i winnice to nie to samo co pszenica czy sady jabłoniowe. 

Narodowe strategie

Komisarz Wojciechowski poinformował też, że w pierwszej połowie listopada wypracowane zostało stanowisko Rady UE i Parlamentu Europejskiego w sprawie przyszłego unijnego budżetu. Rolników dotyczą trzy rozporządzenia: w sprawie narodowych planów strategicznych, zasad finansowania i regulacji rynków rolnych.

Prace nad WPR szybko postępują. W ciągu kilku miesięcy przyjmiemy właściwe rozwiązania – zaznaczył Wojciechowski. – Teraz Komisja Europejska współpracuje z państwami członkowskimi, które przygotowują narodowe plany strategiczne. Na razie wysłaliśmy do krajów członkowskich nasze rekomendacje. Trafiły one również do rządu polskiego, ale nie będę mówił o ich treści. Zostaną przyjęte do końca tego roku i wtedy ruszą prace nad narodowymi planami strategicznymi. Te plany muszą zostać zaakceptowane przez Komisję Europejską. Mam nadzieję, że polski rząd przygotuje naprawdę dobry plan dla polskiego rolnictwa.

Komisarz Wojciechowski dodał, że prace nad narodowymi planami strategicznymi, zaplanowane na przyszły rok, będą trudne z dwóch powodów – po pierwsze to nowe w UE doświadczenie, nowa formuła, a po drugie – muszą one zawierać elementy Europejskiego Zielonego Ładu, który także jest nowością.

- W Polsce wymogi ekologiczne będą łatwe do osiągnięcia, ponieważ mamy małe zużycie pestycydów czy nawozów mineralnych – przekonywał Wojciechowski.

- To szansa dla polskich rolników, przede wszystkim dla tych, którzy zdecydują się na zastosowanie w swoich gospodarstwach ekoschematów – wtórował minister rolnictwa Grzegorz Puda.

- Ale spełnienie wymogów ekologicznych będzie dobrowolne – podkreślał Wojciechowski. – Nikt nie będzie zmuszał rolników do uczestnictwa w ekoschematach. 

Wielka niewiadoma

Minister Puda dodał, że rząd, aby ułatwić rolnikom wykorzystanie funduszy unijnych, planuje zmienić przepisy tak, by beneficjentem pomocy był nie rolnik (teraz z tego powodu problemy mają spadkobiercy czy młodzi rolnicy, przejmujący gospodarstwo od rodziców), tylko gospodarstwo. – Wprowadzimy ustawę o gospodarstwie rodzinnym, która ułatwi też połączenia poziome między gospodarstwami, na przykład zakładanie spółdzielni – obiecał.

- Brak następców to wielki problem w całej Unii Europejskiej – dodał komisarz Wojciechowski. – Dlatego wszystkie państwa członkowskie powinny zachęcać młodych ludzi do pozostania na wsi. W Polsce nie jest z tym najgorzej – jesteśmy w pierwszej trójce państw o najlepszej wymianie pokoleniowej w gospodarstwach rolnych.

Komisarz i minister przyznali, że na razie wiadomo niewiele o szczegółach przyszłej WPR. Nie wiadomo np., jakie transfery finansowe będą możliwe między dwoma filarami WPR, jaki będzie poziom cappingu. – Mimo tych niewiadomych nie będzie żadnej przerwy we wsparciu dla rolników w 2021 i 2022 roku – obiecał Janusz Wojciechowski. 

Małgorzata Felińska

Fot. MRiRW


przeglądaj wszystkie


Komentarze
Dodaj komentarz
Zobacz wszystkie komentarze