Zdrowie świń to bezpieczna i opłacalna produkcja

2026-01-21

Zdrowe stado to fundament efektywnej hodowli i bezpieczeństwa gospodarstwa. Dzięki odpowiedniej profilaktyce, dokładnej diagnostyce i właściwej aklimatyzacji nowych zwierząt hodowcy świń mogą minimalizować ryzyko chorób i poprawiać wyniki produkcyjne.

W nowoczesnej hodowli trzody chlewnej zdrowie stada nie jest luksusem, lecz fundamentem efektywnej produkcji i bezpieczeństwa ekonomicznego gospodarstwa. Jak podkreśla Wiesław Niewitecki, lekarz weterynarii z firmy Axiom, pierwszym obszarem, na którym wielu hodowców oszczędza, jest właśnie weterynaria.

Często rezygnujemy z profilaktyki, od odrobaczania po szczepienia np. przeciw PRRS czy chorobie Glässera, a przecież to właśnie profilaktyka pozwala, aby wyniki produkcyjne były wysokie, a wykorzystanie paszy, czyli FCR na kilogram przyrostu masy ciała, możliwie niskie. To jest nasz nadrzędny cel. Najdroższe w utrzymaniu zwierząt jest żywienie, a zdrowie, zapewnione dzięki odpowiedniej profilaktyce, sprawia, że te nakłady przynoszą realny efekt – podkreśla Wiesław Niewitecki.

Hodowco, zaufaj sobie

Zdrowe stado to nie tylko lepsze wyniki produkcyjne. To także minimalizacja ryzyka strat związanych z chorobami zakaźnymi. Profilaktyka powinna być dopasowana do realnego stanu jego zdrowia, a kluczowym narzędziem w tym procesie są badania laboratoryjne. Jednak interpretacja ich wyników bywa bardzo skomplikowana.

Czasem ta sama próbka w jednym laboratorium daje wynik dodatni, a w drugim jest ujemna. I tu hodowcy wchodzą na pole minowe. Zbyt często ufają laboratoriom bez ograniczeń, a nie swoim bezpośrednim obserwacjom. Jeżeli w stadzie nie pojawiają się biegunki, zapalenia płuc czy inne objawy kliniczne związane z różnymi jednostkami chorobowymi, zwierzęta są zdrowe, a profilaktykę dobieramy na podstawie stanu klinicznego i regularnych kontroli, to zaufajmy właśnie sobie i lekarzowi, który zajmuje się naszym stadem – mówi Niewitecki.
Jako przykład podaje obecność w badanej próbce krwi toksyny ApX4, która jest związana ze wszystkimi rodzajami bakterii Actinobacillus pleuropneumoniae, czynnikiem etiologicznym pleuropneumonii. Hodowcy interpretują ją jako zagrożenie. Tymczasem toksyny ApX1, 2 i 3 są jedynymi chorobotwórczymi, a ApX4 nie. Dodatni wynik nie jest więc powodem do eliminacji, np. kupionych loszek zarodowych, u których go stwierdzono. W tym celu warto zachować spokój i skonsultować go z odpowiednimi osobami.

Objawy, badania i sekcja

Lekarz podkreśla, że interpretacja wyników laboratoryjnych nie powinna odbywać się w oderwaniu od obserwacji klinicznych i doświadczenia.

Nigdy nie powinniśmy opierać się wyłącznie na danych laboratoryjnych. Badania serologiczne, PCR czy inne metody diagnostyczne są narzędziami wspomagającymi, a nie jedynym kryterium oceny stanu zdrowia. Musimy patrzeć na zespół objawów, wyniki badań oraz, jeśli to możliwe, na sekcję zwłok. Dopiero w takiej triadzie można wyciągać wnioski, które mają sens praktyczny – podkreśla Niewitecki.

Badania krwi

Krew od świń jest pobierana w celu zbadania statusu immunologicznego przy rozpoczęciu współpracy na fermie dla określenia obecnej sytuacji, programu immunoprofilaktyki i metafilaktyki. Jej badania służą także jako monitoring okresowy polegający na systematycznej kontroli statusu. Tworzą profile serologiczne dla określenia terminów szczepień, skuteczności przekazywania odporności biernej oraz do rozwiązywania aktualnie występującego problemu na fermie. Test PCR bada obecność materiału genetycznego, a ELISA obecność przeciwciał przeciwko danemu patogenowi.

tekst i fot. Mirosław Lewandowski

Cały tekst można przeczytać w wydaniu 01/2026 miesięcznika „Przedsiębiorca Rolny”

Zapoznałem się z informacją o
administratorze i przetwarzaniu danych

Komentarze

Brak komentarzy