Zwyciężył zdrowy rozsądek

2024-07-02

Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiedziało całkowite wyłączenie opakowań po mleku i produktach mlecznych z systemu kaucyjnego. Właśnie o takie rozwiązanie od dawna apelowała cała branża mleczarska, a także resort rolnictwa.

Zgodnie z przedstawionym projektem nowelizacji ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi system kaucyjny w Polsce ma zacząć działać od stycznia 2025 r. Jego celem jest zmniejszenie ilości zmieszanych odpadów komunalnych odbieranych przez gminy i zwiększenie poziomu recyklingu.

Kaucja do zwrotu

Sklepy o powierzchni powyżej 200 m kw., zostaną zobligowane do odbierania pustych opakowań i oddawania kaucji. Natomiast mniejsze sklepy będą pobierać kaucję, ale przystąpienie do systemu odbioru opakowań będzie w ich przypadku dobrowolne. Kaucyjna rewolucja ma objąć trzy rodzaje opakowań: butelki plastikowe do 3 l, szklane butelki wielorazowego użytku do 1,5 l oraz metalowe puszki do 1 l. 

Aby system mógł wejść w życie, niezbędne były konsultacje społeczne i międzyresortowe. Podczas prac w Rządowym Centrum Legislacji zdecydowano o wyłączeniu z systemu kaucyjnego opakowań po mleku i produktach mlecznych. – Cieszymy się, że ministerstwo wzięło pod uwagę głos przedsiębiorców. To był bowiem jeden z naszych głównych postulatów, który zgłaszaliśmy od kilku miesięcy. Wyłączenie tych opakowań jest ważnie nie tylko ze względów higienicznych (produkty te są biologicznie czynne i przechowywanie ich czy to w recyklomatach, czy w magazynach może stanowić ryzyko sanitarne), ale również logistycznych. Mogłyby one bowiem zanieczyścić surowiec, z którego wykonane są wszystkie pozostałe butelki na napoje, czyli PET. Wynika to z faktu, że opakowania na produkty mleczne są produkowane również z HDPE. Ponadto w będącym na ostatniej prostej legislacyjnej unijnym rozporządzeniu PPWR, opakowania po mleku i przetworach mlecznych, ze względu na szybko psującą się zawartość, mogą być wyłączone z systemów kaucyjnych – mówi Piotr Mazurek, ekspert Konfederacji Lewiatan.

Potrafili się dogadać

Anita Sowińska, wiceminister klimatu i środowiska przyznaje, że za wyłączeniem tego typu opakowań przemawiały przede wszystkim względy sanitarne, dotyczące możliwości utrzymania czystości w punktach zbiórki. – Były obawy, prawdopodobnie uzasadnione, iż moglibyśmy mieć problemy z utrzymaniem czystości w punktach zbiórki opakowań – wyjaśnia i dodaje, że ma na myśli zarówno automaty na opakowania, jak i punkty zbiórki w małych sklepach.

W konsultacjach branżę mleczarską mocno wspierało Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi. – Całkowite wyłączenie opakowań po mleku i produktach mlecznych z systemu kaucyjnego to także zasługa ministra Czesława Siekierskiego, który popierał nas od początku – mówi Agnieszka Maliszewska, dyrektor biura Polskiej izby Mleka. – Minister dołożył wiele starań, aby w dyskusji z resortem klimatu i środowiska pokazać, jak ważne są postulaty sektora przetwórstwa rolnego. Wspólne działanie ma sens – dodaje z radością Maliszewska.

„Działanie MRiRW to wzorcowy przykład współpracy z organizacjami producentów żywności” – zauważa Polska Federacja Producentów Żywności Związek Pracodawców. W podobnym tonie wypowiada się Marcin Hydzik, prezes zarządu Związku Polskich Przetwórców Mleka. – Doceniamy otwartość ministerstwa klimatu oraz resortu rolnictwa na dialog, otwartość na racjonalne argumenty i poszukiwanie kompromisu. Dziękujemy stronie rządowej za zrozumienie potrzeb branży mlecznej. Dziękujemy również innym organizacjom za konstruktywną współpracę – podkreśla Hydzik.

Postulują przesunięcie

Proponowana wysokość kaucji to 50 gr dla puszek i butelek plastikowych oraz 1 zł dla butelek szklanych wielokrotnego użytku. Projekt dotyczący systemu kaucyjnego już niebawem trafi do prac parlamentarnych. Z arytmetyki sejmowej wynika, że projekt może być przyjęty najwcześniej we wrześniu lub w październiku, oczywiście pod warunkiem, że nie będzie żadnych większych zmian na poziomie Sejmu lub Senatu. Nie można zapomnieć o potrzebie notyfikacji technicznej, która może zakładać nawet 3-miesięczny okres zawieszenia (standstill). – Cały czas czekamy na wyjaśnienie nierozwiązanych do tej pory kwestii, z których najważniejsze to m.in. wyłączenie kaucji z VAT- u, doprecyzowanie umów między uczestnikami systemu, czy zwolnienie odpadów zebranych selektywnie z opłat za zanieczyszczenie terenów publicznych. Najlepszym rozwiązaniem byłoby też przesunięcie uruchomienia systemu kaucyjnego na 2026 r. tak, aby wszyscy jego uczestnicy mieli tyle samo czasu na przygotowanie się do tak ważnego dla naszego kraju przedsięwzięcia – uważa Piotr Mazurek z Konfederacji Lewiatan.

Krzysztof Zacharuk

FOT. X.COM/PolskaIzbaMleka

Artykuł ukazał się w wydaniu 07/2024 miesięcznika „Przedsiębiorca Rolny”

Zapoznałem się z informacją o
administratorze i przetwarzaniu danych

Komentarze