Nie ma ani plonu, ani ceny

2026-08-03

Wiosenne przymrozki, susza i skwar aż po gwałtowne ulewy. Zmienna pogoda drastycznie uszczupliła tegoroczne zbiory. O ból głowy przyprawiają rolników również wysokie koszty produkcji i niskie ceny w skupach. Gospodarze obawiają się, że trudne żniwa to dopiero początek ich problemów.

Tegoroczne zbiory są dla rolników wyjątkowo trudne. Niekorzystna pogoda mocno dała się we znaki uprawom – najpierw swoje zrobiły wiosenne przymrozki, później długotrwała susza w połączeniu z wysokimi temperaturami osiągającymi nawet ponad 40 st. C. Zdaniem Marka Okupniaka z Mazowsza, niesprzyjająca aura całkowicie zniweczyła dobre zapowiedzi na ten sezon. Jego zdaniem największe szkody wyrządziła czerwcowa fala upałów. – Jesienią miałem nadzieję, że to będą udane zbiory. Wiosną pogoda sprzyjała uprawie pszenicy, ale początek lata przyniósł upały, które dosłownie „ugotowały zboże” – opowiada rolnik. – Patrząc na obecne niskie ceny zbóż, aż boję się pomyśleć, co to będzie – dodaje.

Podobnego zdania jest Jan Kowalski z Wielkopolski.– Tegoroczne plony są w wielu przypadkach niższe od oczekiwanych. Jęczmienie dają 3-6 t/ha, ziarno jest drobne. Na plony negatywny wpływ miał niedobór opadów – podkreśla rolnik. Jak wskazuje, po fali upałów przyszły ulewne deszcze, które utrudniały rolnikom zbiory. – Opady deszczu i wysoka wilgotność wymuszają przestoje w pracy. Miejscami zboże zaczyna przerastać, są obawy o jakość ziarna – mówi gospodarz. – Przebieg żniw uzależniony jest od warunków atmosferycznych. Okresowe opady deszczu lokalnie spowalniają prowadzenie prac polowych oraz wpływają na wilgotność ziarna, natomiast wcześniejsze niedobory opadów przyczyniły się do obniżenia plonowania części upraw – podaje Wielkopolska Izba Rolnicza w komunikacie żniwnym z 20 lipca br.

Pogodowy armagedon

Tomasz Mikołajczyk gospodarujący na Dolnym Śląsku opowiada o niszczycielskich skutkach zarówno upałów, jak i ulew Jak zaznacza rolnik, rzepak wyglądał bardzo źle, co potwierdziły pierwsze koszenia przynoszące zaledwie około 2 t/ha przy zaolejeniu poniżej 41 proc. W efekcie to najgorszy wynik gospodarstwa od wielu lat. – Czerwcowe wysokie temperatury w połączeniu z brakiem opadów „przypaliły” rośliny. Nalewanie nasion zostało przerwane, łuszczyny popękane. Późniejsze ulewy dokończyły dzieła. Aż żal było na to patrzeć. Podczas żniw deszcze uniemożliwiały nam wjazd na pola na czas. W efekcie tak słabych plonów nie mieliśmy od lat  – przekazał rolnik. – Słyszałem, że ulewy w niektórych regionach nawet podtopiły niektóre plantacje. Więc nie tylko my mamy powody do narzekania i wyniki dalekie od satysfakcjonujących – dodaje.

Z kolei na wschodzie kraju odnotowano deficyt opadów. Wiesław Gryn, przewodniczący „Porozumienia Rolników – Zboża – Oleiste – Białkowe” przekazał, że na Lubelszczyźnie brak deszczu przyniósł opłakane skutki: plony pszenicy są znacznie niższe od tych z ubiegłych lat. – Plony katastrofalne, najniższe od co najmniej 20-30 lat. Wynoszą od 4 do 6,5 t/ha. Dla porównania, w zeszłym roku było 10 t/ha – opowiada Wiesław Gryn. Podkreśla jednak, że miłym zaskoczeniem jest rzepak. – Plony rzepaku wcale nie będą takie niskie. Może będą niższe niż w ubiegłym roku czy dwa lata temu, ale od takich z wielolecia średnia nie będzie dużo niższa – podkreśla.

Plony poniżej oczekiwań

O tym, że tegoroczne zbiory rzepaku nie napawają optymizmem, przekonywały Krajowe Zrzeszenie Producentów Rzepaku i Roślin Białkowych oraz Polskie Stowarzyszenie Producentów Oleju. Z ich szacunków wynikało, że krajowe zbiory rzepaku w Polsce wyniosą 2,8-3,2 mln ton. To wynik znacząco niższy od tego z ubiegłego roku (3,6 mln ton według obliczeń GUS). Już w kończącym się sezonie branża olejarska alarmowała o deficycie surowca i w tym nadchodzącym problem może się jedynie pogłębić paraliżując opłacalność krajowego przetwórstwa rzepaku – czytamy w komunikacie wystosowanym przez KZPRiRB i PSPO.

Źródła: KZPRiRB, PSPO, MRiRW, e-WGT

Magdalena Kowalczyk

fot. Dariusz Kucman

Cały tekst można przeczytać w wydaniu 08/2026 miesięcznika „Przedsiębiorca Rolny”

Zapoznałem się z informacją o
administratorze i przetwarzaniu danych

Komentarze

Brak komentarzy