Zadbajmy o użytki zielone

2025-04-02

Wiosna to czas, w którym możemy i powinniśmy przeprowadzić renowację użytków zielonych, aby odpowiednio przygotować je do sezonu. 

Ryzyko suszy towarzyszy nam od kilku lat i nic nie wskazuje na to, żeby w najbliżej przyszłości miało się to zmienić. Brak opadów deszczu to anomalie pogodowe, które niestety w ostatnich latach stały się normą. Wyjątkiem był ubiegły rok, w którym na użytkach zielonych mieliśmy nadmiar wody. Nie zmienia to faktu, że hodowcy bydła przed każdym sezonem muszą się mierzyć z nieprzewidywalnością pogody. W związku z tym dużego znaczenia nabiera renowacja trwałych i polowych użytków zielonych. Jej każda metoda musi być poprzedzona rzetelną oceną warunków siedliskowych.

Nie są oszczędne

Trawy w ekstremalnie suchych warunkach nie chcą rosnąć. Nie są one oszczędne pod względem gospodarowania wodą. Czynnik transpiracji tych pastewnych wynosi 600-850 g wody na 1 gram suchej masy s.m. i jest większy niż w przypadku kukurydzy czy roślin motylkowatych. Dlatego tak szybko reagują one na jej niedobór. Istnieją jednak gatunki i odmiany, które lepiej znoszą długotrwałe susze. Ponadto ich współczynnik transpiracji można regulować przez odpowiednie nawożenie.

Wiosenne prace na TUZ-ach

Pod pojęciem użytków zielonych rozróżnia się dwie kategorię tzn. trwałe tzw. TUZ-y i polowe kilkuletnie uprawy traw z motylkowatymi. Niektórzy włączają w to również lucerniki. Jeśli chodzi o TUZ-y, bezwzględnie należy sprawdzić drożność rowów melioracyjnych. Przy obecnej suszy, tam gdzie jest to możliwe, należy zatrzymać wodę, czyli naprawić, zamknąć jazy i przepusty. Równocześnie na dostatecznie obsuszonych stanowiskach trzeba zlikwidować kretowiska, wyrównać nierówności włókowaniem i wałowaniem. Szczególnie potrzebują tego przesuszone murszowe, murszowate i lekkie mineralne stanowiska. Bronowaniem dodatkowo istotnie ograniczy się zachwaszczanie. Wszystko to można przeprowadzić obecnie jednym wielofunkcyjnym zestawem sprzężonym z koszem nasiennym. Stosowanie tzw. włóki lub brony łąkowej z tępymi zębami skaczącymi po powierzchni łąki zazwyczaj nie przyniesie oczekiwanych skutków. Takie powierzchniowe zniszczenie kretowisk skutecznie ich nie rozgarnie.

Pod nimi w ciemnościach niedopuszczających światła ginąć będą trawy, a w ich miejsce pojawiać się agresywne wieloletnie chwasty takie, jak mniszek lekarski, krwawnik pospolity, barszcz zwyczajny, ostrożeń warzywny, szczaw łąkowy, a na przesuszonych i słabo zadarnionych murszowiskach tasznik pospolity, gwiazdnica pospolita. Ponadto silna mineralizacja sprzyja rozwojowi pokrzywy zwyczajnej – mówi prof. dr hab. inż. Roman Łyszczarz z Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego w Bydgoszczy.

Czym podsiewać TUZ-y?

Urządzeniem wielofunkcyjnym kumulującym wszystkie wyżej wymienione zabiegi można jednocześnie wprowadzić do runi mieszankę traw i motylkowatych.

Powinna się ona składać głównie z szybko rozwijających i agresywnych życic (rajgrasy), takich jak: życica wielokwiatowa, mieszańcowa, westerwoldzka, jak również festulolium. Z traw niskiego piętra tzw. podszywkowych należy dołożyć życicę trwałą. Istotnym uzupełnieniem mieszanek renowacyjnych na stanowiskach suchszych powinna być kupkówka pospolita. Natomiast na wilgotniejszych jej miejsce zajmują odmiany tymotki łąkowej oraz kostrzewy łąkowej. Przy słabym zadarnieniu, np. po rozgarniętych kretowiskach, uszkodzeniach darni stosujemy dodatek traw rozłogowo-lużnokępkowych. To przede wszystkim kostrzewa czerwona i wiechlina łąkowa. Zawsze warto dorzucić koniczyny łąkowej (czerwonej) trochę białej, na wilgotne koniczyny szwedzkiej (białoróżowej) – wylicza profesor Roman Łyszczarz i dodaje:

Łącznie należy wysiać około 25-35 kg na 1 ha. Mniejsze ilości nie dadzą spodziewanych efektów. I tak będą one widoczne dopiero po zbiorze pierwszego odrostu

Wiele w tym zakresie zależy oczywiście od ilości opadów i uwilgotnienia siedliska.

Tekst i fot. Mirosław Lewandowski

Cały tekst można przeczytać w wydaniu 04/2025 miesięcznika „Przedsiębiorca Rolny”

Zapoznałem się z informacją o
administratorze i przetwarzaniu danych

Komentarze

Brak komentarzy