Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Czy Pani/Pana gospodarstwo spełnia wymogi Dyrektywy azotanowej?
 
Tak
Nie
Trudno powiedzieć


Aktualno?ci

Nawożenie zgodne z planem

2018-11-30

Nawożenie zgodne z planem

Jak ograniczyć spływ azotanów do wód powierzchniowych, gruntowych, do rzek i w efekcie do Bałtyku? – Rozwiązaniem jest zmniejszenie nawożenia doglebowego azotem, a zwiększenie nawożenia dolistnego – podpowiadają rolnikom naukowcy. Teraz w Polsce te proporcje wynoszą 4:1. Powinny się zmienić. 

– Przygotujmy się do nowych wyzwań poprzez dokonanie oceny obecnych praktyk stosowanych w rolnictwie i zaproponowanie zmian, bez których trudno będzie przetrwać – namawiał dr Ryszard Bandurowski z firmy SPIC in Agriculture, otwierając 20 listopada Międzynarodowe Sympozjum „Dyrektywa azotanowa w Polsce – nowe wyzwania” na Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy. Dr Bandurowski do niedawna kierował Ośrodkiem Badawczo-Rozwojowym Twardawa na Opolszczyźnie. – Nieustająco zmieniające się środowisko przyrodnicze i otoczenie ekonomiczne rolnictwa, zmienne warunki pogodowe, powtarzające się susze, nieprzewidywalność opadów i temperatur to tylko niektóre elementy, jakie musimy wziąć pod uwagę. Jeśli dodamy do tego nieprzewidywalność cen za płody rolne, to skala wyzwań staje się ogromna. Kolejne ograniczenia, tym razem administracyjne, związane są z wprowadzeniem dyrektywy azotanowej, co wiąże się z dramatyczną redukcją nawożenia azotowego. 

Do końca listopada

Prawie cała Polska jest zlewnią Bałtyku, dlatego musimy ograniczyć spływ azotu z produkcji rolniczej do morza. To wymóg unijny. W 2017 r. w Prawie wodnym zostało zapisane, że cały kraj staje się obszarem OSN, w związku z tym w całym kraju wprowadzony został program zapobiegający odpływowi azotu do wód powierzchniowych i podziemnych. 12 lipca br. premier podpisał rozporządzenie Rady Ministrów z 5 czerwca 2018 r. w sprawie przyjęcia „Programu działań mających na celu zmniejszenie zanieczyszczenia wód azotanami pochodzącymi ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczeniu”, które weszło w życie 27 lipca br. Narzuca ono rolnikom terminy stosowania nawozów azotowych (mineralnych i organicznych) oraz zasady ich przechowywania i dokumentowania ich użycia.

W zależności od rodzaju nawozów i od tego, na jakich gruntach są stosowane, obowiązują różne terminy ich stosowania (pisaliśmy o tym szczegółowo w nr 2/2018 „Przedsiębiorcy Rolnego”), w większości przypadków od 1 marca do 15, 20 lub 25 października. W listopadzie ministerstwo rolnictwa poinformowało: „W związku z wątpliwościami dotyczącymi terminów stosowania nawozów zgodnie z programem azotanowym zwracamy uwagę, że możliwe jest jesienne stosowanie nawozów w sytuacjach nadzwyczajnych, tj. wystąpienia niekorzystnych warunków pogodowych. Taka sytuacja wystąpiła jesienią ub.r., kiedy na skutek częstych i obfitych opadów deszczu oraz nadmiernego uwilgotnienia gleby nie dokonano w terminie zbiorów (głównie kukurydzy, buraków cukrowych i ziemniaków), a tym samym nie przeprowadzono jesiennego nawożenia. Niekorzystne warunki pogodowe odnoszą się również do występowania suszy rolniczej oraz innych zdarzeń pogodowych (np. deszcz nawalny) i najczęściej występują lokalnie. W tej sytuacji producent rolny powinien samodzielnie ocenić, uwzględniając panujące warunki pogodowe, możliwość dokonania jesiennego zbioru i zastosowania nawożenia, jednak nie później niż do końca listopada. Natomiast podczas lat o zwyczajowo panujących warunkach pogodowych jesienią, należy dotrzymać terminów określonych w programie azotanowym”. Taki zapis znajduje się też w rozporządzeniu.

- Jeśli przesuwa się termin zastosowania nawozów azotowych, należy szczegółowo udokumentować terminy zbioru roślin poprzedzających uprawę jesienną, datę zastosowania nawozu, jego rodzaj i dawkę oraz termin siewu jesiennej uprawy – przypominają specjaliści. – Trzeba pamiętać, że w takim przypadku dawka azotu nie może przekroczyć 30 kilogramów na hektar. 

Wszystko udokumentowane

Nawozy naturalne płynne i stałe muszą być przechowywane w sposób zapobiegający przedostawaniu się odcieków do gruntów, w sposób bezpieczny dla środowiska, przez okres, w którym nie jest możliwe ich zagospodarowanie na gruntach rolnych. Pojemność szczelnych zbiorników na nawozy naturalne płynne, przykrytych osłoną elastyczną lub pływającą, powinna umożliwiać ich przechowanie przez sześć miesięcy. Powierzchnia miejsc do przechowywania nawozów naturalnych stałych powinna umożliwiać ich przechowanie przez pięć miesięcy. Będzie też możliwość czasowego przechowywania obornika bezpośrednio na gruntach rolnych, nie dłużej jednak niż sześć miesięcy w tym samym miejscu, na gruncie mało przepuszczalnym. Na to samo miejsce z obornikiem można wrócić dopiero po trzech latach. Bezpośrednio na gruncie rolnym nie można jednak będzie przechowywać pomiotu ptasiego oraz kiszonek.

Do powyższych wymogów gospodarstwa prowadzące chów i hodowlę zwierząt równą lub większą niż 210 DJP, w tym prowadzące chów lub hodowlę drobiu powyżej 40 tys. stanowisk lub chów albo hodowlę świń powyżej 2 tys. stanowisk dla świń o wadze ponad 30 kg lub 750 stanowisk dla macior muszą się dostosować do 31 grudnia 2021 r. Pozostałe mają na to czas do 31 grudnia 2024 r. Przed upływem tych terminów podmioty prowadzące produkcję rolną oraz podmioty prowadzące działalność, o której mowa w art. 102 ust. 1 ustawy z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne muszą mieć zapewnioną możliwość przechowywania płynnych nawozów naturalnych w szczelnych zbiornikach o pojemności umożliwiającej gromadzenie co najmniej czteromiesięcznej produkcji tego nawozu.

Rozporządzenie reguluje też dawki nawożenia azotem ze źródeł naturalnych i mineralnych (te przepisy obowiązują od 27 lipca br.). Dawka nawozu organicznego nie może przekraczać 170 kg N/ha. Nawozy mineralne podlegają konieczności wyliczenia dawki w zależności od skali produkcji.

Gospodarstwa prowadzące chów i hodowlę drobiu powyżej 40 tys. stanowisk lub chów albo hodowlę trzody chlewnej powyżej 2 tys. stanowisk dla świń o wadze ponad 30 kg lub 750 stanowisk dla macior muszą od 1 stycznia 2019 r. opracowywać pełny plan nawożenia azotem, na podstawie wyników analiz gleby, potrzeb pokarmowych roślin i składu nawozów. Te gospodarstwa mają możliwość zbycia do 30 proc. gnojówki i gnojowicy do bezpośredniego rolniczego wykorzystania, na podstawie umowy pisemnej z rolnikami, a pozostałą część nawozów naturalnych muszą wykorzystać na własnych użytkach rolnych lub do produkcji biogazu rolniczego. Właściciele tych gospodarstw muszą też uzyskać pozytywną opinię stacji chemiczno-rolniczej dla swojego planu nawożenia, a następnie doręczyć go (z opinią) wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta oraz wojewódzkiemu inspektorowi ochrony środowiska przed rozpoczęciem nawożenia azotowego. Taki plan muszą też sporządzić rolnicy, którzy nabywają nawozy naturalne od tych dużych gospodarstw.

Gospodarstwa o powierzchni ponad 100 ha użytków rolnych lub uprawiające uprawy intensywne wymienione w rozporządzeniu na gruntach ornych o powierzchni ponad 50 ha lub utrzymujące obsadę większą od 60 DJP wg stanu średniorocznego muszą od 1 stycznia 2019 r. opracowywać plan nawożenia azotem przy zastosowaniu uproszczonego bilansowania azotu. Uproszczony bilans azotu to rozchód (pobranie przez rośliny) i przychód (nawozy mineralne, naturalne, przyorane resztki roślinne, resztki roślin motylkowych oraz azot w opadach atmosferycznych).

Do posiadania planu nawożenia azotem są też zobowiązani właściciele gospodarstw, którzy kupują nawozy naturalne lub poferment do bezpośredniego rolniczego wykorzystania w celu nawożenia lub poprawy właściwości gleby.

Także wszystkie podmioty gospodarujące na powierzchni równej lub większej niż 10 ha lub utrzymujące zwierzęta gospodarskie w liczbie równej lub większej niż 10 DJP wg stanu średniorocznego są zobowiązane do:

1. posiadania planu nawożenia, planu nawożenia azotem lub obliczania maksymalnych dawek azotu;

2. prowadzenia ewidencji zabiegów agrotechnicznych związanych z nawożeniem azotem, zawierającej informacje o:

- dacie zastosowania nawozu;

- rodzaju uprawy i jej powierzchni, na której stosowany jest nawóz;

- rodzaju stosowanego nawozu;

- wielkości dawki nawozu;

- terminie przyorania nawozu naturalnego, w przypadku zastosowania tego nawozu na skłonach;

Plan nawożenia azotem opracowuje się odrębnie dla każdej działki. Te dokumenty trzeba przechowywać w gospodarstwie przez trzy lata od zakończenia nawożenia.

Pozostałe gospodarstwa nie mają obowiązku tworzenia planów nawożenia azotem, ale zobowiązane są one do stosowania nawozów w takich dawkach, aby nie przekraczać maksymalnej ilości azotu działającego ze wszystkich źródeł.

Cały tekst będzie można przeczytać w grudniowym numerze miesiecznika "Przedsiębiorca Rolny" 

Małgorzata Felińska

Więcej zdjęć Jarosława Prussa z konferencji azotanowej w Bydgoszczy można obejrzeć w naszej fotogalerii


przeglądaj wszystkie


Komentarze
Dodaj komentarz
Zobacz wszystkie komentarze
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności | Regulamin | Regulamin prenumerat