Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Czy uważasz, że ustawa "odorowa" powinna wejść w życie?
 
Tak
Nie
Nie mam zdania
Tak, ale w innym kształcie


Pod naszym patronatem

Rolnictwo pełne wyzwań

2019-04-02

Zmiany klimatyczne i związane z nimi anomalie pogodowe, a także kurczący się areał gruntów ornych oraz innych zasobów przy jednocześnie rosnącej populacji ludzi na świecie to jedne z głównych wyzwań przed jakimi stoi rolnictwo – uznali uczestnicy konferencji zorganizowanej 27 marca przez firmę Mifarm z Wyszkowa (woj. mazowieckie).

Michał Wiech, jej właściciel otwierając konferencję zwrócił uwagę na duży postęp, jaki dokonał się w polskim rolnictwie w ciągu ostatnich kilkunastu lat. Nie ma wątpliwości, że zmieniające się otoczenie prawne, ekonomiczne i przyrodnicze wymusi na gospodarstwach dalsze zmiany dostosowawcze, które pociągną za sobą określone koszty.

Zmieniający się klimat będzie jednym z ważniejszych czynników wpływających na sposób gospodarowania. Stąd podczas konferencji poświęcono mu najwięcej uwagi. Niepokoi szczególnie nasilający się problem suszy oraz jej negatywny wpływ na uprawy. Choć jak wskazywał prof. Marcin Kozak z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu, to niejedyny problem związany z tematem zmian klimatycznych. Należy spodziewać się też większych problemów ze szkodnikami, z zachwaszczeniem czy z niektórymi chorobami. Prof. Kozak zwrócił jednak uwagę również na pozytywne skutki zmian klimatu, w tym na możliwy wzrost areału uprawy roślin ciepłolubnych, jak kukurydza, soja, słonecznik czy proso. – Dostosowanie produkcji roślinnej do prognozowanych warunków klimatycznych będzie wymagało zmian w organizacji technologii uprawy poszczególnych gatunków roślin – podsumował prof. Kozak.

O znaczeniu właściwej agrotechniki w ograniczaniu negatywnego wpływu warunków pogodowych na uprawy mówił także dr Janusz Malanowski z firmy Syngenta. Zwrócił przy tym uwagę na jej pozytywny wpływ na ograniczanie zachwaszczenia, a także na uodparnianie się chwastów. Chodzi m.in. o stosowanie płodozmianu czy opóźnianie terminu siewu zbóż ozimych, co według niemieckich wyników badań ograniczało presję wyczyńca polnego oraz porażenie przez wirusa żółtej karłowatości w jęczmieniu ozimym. Sama agrotechnika jednak nie wystarczy, potrzeba też odpowiedniej ochrony. Dr Malanowski zaproponował kilka preparatów do ochrony zbóż firmy Syngenta, w tym środek Axial 50 EC do zwalczania chwastów jednoliściennych (m.in. miotły zbożowej), regulator wzrostu Moddus Flexi oraz fungicyd Tilt Turbo 575 EC.

Wcześniej jednak trzeba wybrać odpowiednią odmianę, co – jak przekonywał dr Adam Gleń z firmy Danko – dla maksymalizacji plonów ma większe znaczenie niż stosowanie środków ochrony roślin, czy nawozów. Podkreślał, że hodowla roślin stara się podążać za wymaganiami rynku. Oprócz najważniejszego celu jakim jest plon, stawia także na poprawę zimotrwałości, mrozoodporności i jakości oraz na poprawę odporności na wyleganie, na porastanie, na suszę czy na choroby. Dla każdej ze wspomnianych cech, przedstawiciel Danko podał kila przykładów odmian hodowli Danko. Wśród najwyżej plonujących wymienił m.in. pszenicę ozimą Comandor, żyto mieszańcowe Dolaro, pszenżyto ozime Belcanto, pszenżyto jare Mamut oraz jęczmień jary Ella. Natomiast w grupie odpornych na suszę znalazły się: pszenica ozima Comandor i Mewa, pszenżyto ozime Avokado i Maestozo, jęczmień jary Paustian i Eunova, owies Romulus, pszenica jara Telimena oraz pszenżyto jare Mamut.

Emmanuel Bausson z francuskiej firmy Olmix zwrócił uwagę, że nie można zapominać także o odpowiednich warunkach glebowych dla rozwoju roślin. W ich utrzymaniu mają pomóc dwa produkty tej firmy: Neosol oraz primeO. Pierwszy to aktywator procesu humifikacji, a drugi aktywator mineralizacji. Firma oferuje także preparaty o działaniu stymulującym rozwój roślin, które bazują na wyciągach z alg morskich, w tym z alg czerwonych. Jak podkreślał Bausson, Olmix jest jedną z nielicznych firm, które wykorzystują te algi. – Zawierają cztery razy więcej auksyn niż algi brunatne – wskazywał.

Cały tekst będzie można przeczytać w majowym numerze miesięcznika „Przedsiębiorca Rolny”

(ala)

 

 

 

 


przeglądaj wszystkie
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności | Regulamin | Regulamin prenumerat