Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Czy Jan K. Ardanowski powinien być ministrem rolnictwa w nowym rządzie?
 
Tak
Nie
Nie mam zdania


Pod naszym patronatem

Szanse i wyzwania dla branży nawozów

2019-10-28

Wszystko wskazuje na to, że unijne rozporządzenie 2019/1009 z 5 czerwca br. przewróci do góry nogami rynek nawozowy w Unii Europejskiej. Eksperci mówią o rewolucji, a producenci i dystrybutorzy obawiają się tego, co ich czeka.

Sytuacja jest niepokojąca, bo rozporządzenie, które ustanawia nowe zasady wprowadzania do obrotu organicznych i mineralnych nawozów, środków wspomagających uprawę roślin, środków wapnujących, polepszaczy gleby, podłoży do upraw, a także biostymulatorów budzi szereg wątpliwości. – Na razie wiele jest niejasności – mówi Maciej Ostrowski, dyrektor ds. ryzyka regulacyjnego spółki Anwil (Grupa Orlen), która jest drugim co do wielkości producentem nawozów w Polsce. – Na podstawie dostępnych dokumentów szeregu kwestii możemy się jedynie domyślać. Jak najszybciej powinna rozpocząć się dyskusja na temat tego, jak należy interpretować wybrane zapisy. Nie ukrywam, że na razie nie wiemy, w jaki sposób zmiany wpłyną na konkurencyjność naszej firmy – tłumaczy.

Małgorzata Wenerska-Craps ze Stałego Przedstawicielstwa RP przy UE w Brukseli potwierdza, że część tematów rzeczywiście wymaga wyjaśnienia. – Liczę w tej sprawie na dialog z Komisją Europejską. Wszelkie wątpliwości należy niezwłocznie komunikować, po to żeby jak najlepiej przygotować się do zmian, które nastąpią za niecałe trzy lata – stwierdza i dodaje, że wpływ nowych regulacji na rynek nawozów będzie stale monitorowany i analizowany. To ważny aspekt, ponieważ w tzw. klauzuli rewizyjnej Polska wywalczyła zapisy, które sprawią, że zanim ktoś wpadnie na pomysł dalszego zaostrzenia prawa, będzie musiał stworzyć wiarygodną ocenę tego, jak rozporządzenie wpłynęło na rynek nawozowy.

Kluczowe daty

Na podstawie nowych przepisów na unijny rynek będą mogły być wprowadzane tylko te nawozy i produkty nawozowe, które spełniają wymogi w zakresie jakości i bezpieczeństwa. „Przepisy te mają wpłynąć na zwiększenie asortymentu produkowanych nawozów i produktów nawozowych, zapewniając rolnikom dostęp do większej liczby produktów” – informuje ministerstwo rolnictwa. Rozporządzenie będzie stosowane w całości od 16 lipca 2022 r., natomiast jego część dotycząca notyfikacji jednostek oceniających zgodność wejdzie w życie 16 kwietnia 2020 r. Wiadomo, że prace nad rozporządzeniem trwały od kilku lat i koncentrowały się na wielu spornych kwestiach, wśród których był między innymi limit zawartości kadmu w nawozach fosforowych. Ostatecznie limit został ustalony na 60 mg/kg nawozu. Zaostrzone limity ustalono również w przypadku rtęci, chromu, niklu, arsenu, nadchloranu czy ołowiu. – Zanieczyszczeniem jest także uran i producenci muszą o tym pamiętać. Limit ma znaczenie w przypadku dostaw surowców z określonych rejonów świata – uczula Małgorzata Wenerska-Craps.

Dodatkowe koszty

Opinie specjalistów na temat nowych regulacji prawnych można było usłyszeć podczas konferencji „Szanse i wyzwania dla branży nawozów w świetle nowej unijnej regulacji nawozowej 2019/1009”, która 23 października odbyła się w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii. Współorganizatorem wydarzenia, które przyciągnęło ponad 200 gości z całej Europy było Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, a patronem medialnym był nasz miesięcznik. Podczas dyskusji zwracano uwagę, że nowe rozporządzenie zastępuje rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) o nawozach z 2003 r. Dokument jest częścią unijnego planu działania dotyczącego gospodarki o obiegu zamkniętym, bowiem harmonizuje normy dotyczące nawozów uzyskiwanych z surowców organicznych lub wtórnych w UE i stwarza nowe możliwości ich produkcji i sprzedaży na dużą skalę zgodnie z modelem gospodarki o obiegu zamkniętym, w której odpady przekształca się w składniki odżywcze dla upraw.

Najbardziej sceptycznie do zmian podchodzą producenci nawozów, którzy przyznają, że czekają ich potężne wydatki związane chociażby ze zmianą składu produktów (zaostrzenie norm dotyczących zawartości zanieczyszczeń w nawozach – metale ciężkie) i wymianą opakowań (chodzi o właściwe oznaczenia CE). Rozporządzenie wprowadza szereg nowych definicji i nakłada na producentów wiele obowiązków, których dotychczas nie było lub funkcjonowały w innej formie. Przykład? Saletra amonowa będzie musiała być testowana pod względem odporności na detonację nie raz w roku, ale co trzy miesiące. Zwiększenie częstotliwości badań w zakresie procedury zgodności wygeneruje dodatkowe koszty, które zostaną przerzucone na rolników. – Będzie drogo. Nowe obowiązki nałożone na producentów sprawią, że wzrosną ceny produktów – ostrzega Maciej Ostrowski.

Dokumentacja techniczna oraz deklaracja zgodności UE będzie musiała być archiwizowana przez pięć lat od momentu wprowadzenia do obrotu produktu nawozowego. Od 2022 r. wprowadzone zostaną nowe kategorie funkcji produktów (PFC).

Zmiany obejmują także importerów i dystrybutorów. Zgodnie z definicją jedni i drudzy są uznawani za producentów i podlegają obowiązkom producentów, w przypadku gdy „wprowadzają do obrotu produkt nawozowy UE pod własnym imieniem i nazwiskiem lub własną nazwą lub znakiem towarowym lub modyfikują produkt nawozowy UE już znajdujący się w obrocie w taki sposób, że może to mieć wpływ na zgodność z rozporządzeniem”. Dystrybutor nawozów będzie zobowiązany do sprawdzenia, czy dołączono na etykiecie wymagane dokumenty, w tym informacje od producenta i importera. Jeżeli uzna, że zgodnie z rozporządzeniem są braki w tym zakresie – nie może udostępnić produktu. W przypadku gdy importer lub dystrybutor pakuje lub przepakowuje produkt nawozowy UE i nie jest uznawany za producenta zapewnia, aby na opakowaniu znajdowały się jego imię i nazwisko lub nazwa, zarejestrowana nazwa handlowa lub zarejestrowany znak towarowy oraz adres pocztowy, poprzedzone słowami „opakowane przez” lub „przepakowane przez” oraz przez pięć lat przechowuje wzory pierwotnych informacji dotyczące danego produktu.

Cały tekst można będzie przeczytać w listopadowym numerze miesięcznika "Przedsiębiorca Rolny"

Krzysztof Zacharuk

Zdjęcia Krzysztofa Zacharuka można obejrzeć w naszej fotogalerii


przeglądaj wszystkie
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone | Polityka prywatności | Regulamin | Regulamin prenumerat