Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:

Rolnik DzierżawcaNowoczesna UprawaRolniczy Przegląd TechnicznyHoduj z głową bydłoHoduj z głową świnie


Sonda
Jak oceniasz swoje zbiory kukurydzy na kiszonkę?
 
Dobrze
Źle
Trudno powiedzieć


Pod naszym patronatem

XIX Ogólnopolski Konkurs Rolnik - Farmer Roku

2013-02-16

- Pozdrawiam wszystkich polskich rolników, którzy podejmują wyzwania globalnego rynku – mówił podczas gali finałowej XIX Ogólnopolskiego Konkursu Rolnik - Farmer Roku Janusz Piechociński, wicepremier i minister gospodarki. Uroczysty finał konkursu odbył się 15 lutego w hotelu The Westin w Warszawie.

- Z 276 kandydatów zgłoszonych do konkursu przez ośrodki doradztwa rolniczego, oddziały terenowe Agencji Nieruchomości Rolnych, Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, izby rolnicze oraz samego organizatora - Stowarzyszenie „Polski Klub Rolnik - Farmer Roku” kapituła wyłoniła 57 półfinalistów, a po poszerzeniu informacji o gospodarstwach – 27 finalistów – wyjaśniała gościom gali Teresa Kucharska, przewodnicząca kapituły konkursu. – Członkowie kapituły odwiedzili gospodarstwa wszystkich finalistów i wybrali sześciu laureatów oraz sześciu wyróżnionych. Ocenialiśmy efektywność gospodarowania, technologie stosowane w gospodarstwie, działania rolników na rzecz ochrony środowiska i najbliższego otoczenia. Wszystkie oceniane gospodarstwa bez względu na ich wielkość produkują na rynek, a ich produkty są wyśmienitej jakości. Widzimy zmiany na lepsze na naszej wsi. Gospodarstwa są wyposażone w nowoczesne maszyny i urządzenia, budynki inwentarskie przeszły modernizację, zabudowania i ich otoczenie są estetyczne, podwórka wybrukowane.

Gratulacje od prezydenta i komisarza

- Cieszy mnie, że potrafimy wskazać liderów na polskiej wsi i że są to właściciele gospodarstw rodzinnych – mówił premier Piechociński.

- Chcę państwa prosić, żebyście, jako osoby, które odniosły sukces, budowali elity wiejskie, żebyście dzielili się swoimi doświadczeniami i przedsiębiorczością, żebyście budowali ducha narodu – zachęcał laureatów Jan K. Ardanowski, wiceprzewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

- Budujcie nowoczesną wieś – nawoływał Dariusz Młotkiewicz, sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta RP, który przeczytał list gratulacyjny Bronisława Komorowskiego do rolników biorących udział w konkursie.

Kazimierz Plocke, wiceminister rolnictwa, pogratulował laureatom w imieniu ministra Stanisława Kalemby i uznał, że: - uczestnictwo w konkursie, poddanie się ocenie wymaga wielkiej odwagi, ale to piękna rywalizacja i minister rolnictwa nadal będzie konkurs wspierał.

- A Komisja Europejska nadal będzie wspierać obszary wiejskie – obiecał Dacian Ciolos, komisarz ds. rolnictwa Unii Europejskiej, który także napisał list do gości uroczystego finału konkursu.

- Takie konkursy promują nasz wysiłek – w imieniu rolników podziękowała organizatorom  Agnieszka Winkler, laureatka w kategorii gospodarstw rodzinnych do 50 ha. – Wiemy już, że warto realizować swoje pasje. Dzięki członkom Stowarzyszenia „Polski Klub Rolnik – Farmer Roku” zobaczyliśmy naszą pracę w całości, bo na co dzień widzimy tylko jej cząstkowe efekty.

Różne gospodarstwa

Ponieważ do konkursu zgłoszono gospodarstwa bardzo różniące się powierzchnią użytków rolnych i profilem produkcji, organizator konkursu wydzielił sześć kategorii:

- gospodarstwa rodzinne do 50 ha

- gospodarstwa rodzinne powyżej 50 ha

- gospodarstwa o alternatywnych źródłach dochodu

- gospodarstwa ogrodnicze, sadownicze i szkółkarskie

- hodowlane przedsiębiorstwa rolnicze

- produkcyjne przedsiębiorstwa rolnicze.

Agnieszka Winkler z Żarnowa Pierwszego (woj. podlaskie) została laureatką w kategorii gospodarstwa rodzinne do 50 ha. Laureatka z pomocą rodziców prowadzi 26-hektarowe gospodarstwo agroturystyczne specjalizujące się w hodowli koni pod siodło oraz do zaprzęgów. Utrzymuje 35 zwierząt w dwóch stajniach w systemie alkierzowo-pastwiskowym. Produkcja roślinna nastawiona jest na potrzeby koni. Rolniczka organizuje wakacje w siodle dla dzieci i młodzieży, weekendy rodzinne i młodzieżowe oraz rajdy konne po Puszczy Augustowskiej. W gospodarstwie odbywają praktyki uczniowie  Zespołu Szkół Rolniczych w Sejnach oraz studenci Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

Mariola i Adam Paczóscy ze wsi Korabie (woj. mazowieckie) są laureatami w kategorii gospodarstwa rodzinne powyżej 50 ha. Przodkowie Adama Paczóskiego byli właścicielami tej ziemi już w XV w. Teraz gospodarstwo obejmuje 140 ha. Połowa areału przeznaczona jest pod kukurydzę na kiszonkę, 45 ha to użytki zielone, a na 25 ha gospodarze uprawiają zboża. W nowoczesnej oborze trzymają 145 krów mlecznych o wydajności ponad 8,5 tys. kg mleka rocznie. Wolnostanowiskowa obora wyposażona jest w dwa roboty udojowe, roboty do usuwania odchodów i czyszczenia podłogi szczelinowej, w robota do podgarniania paszy na stole paszowym, w automatyczne oświetlenie dzienne i nocne oraz w czochradła dla krów.

Anna i Stanisław Lesieniowie z Czajkowa (woj. wielkopolskie) zdobyli najwyższe laury w kategorii gospodarstwa o alternatywnych źródłach dochodu. Laureaci prowadzą 90-hektarowe gospodarstwo specjalizujące się w uprawie pszenicy, kapusty białej i ogórków gruntowych oraz w kwaszeniu warzyw. 26 lat temu założyli spółkę Stan, która produkuje kwaszoną kapustę i ogórki, sok z kwaszonej kapusty, żurek oraz cebulę marynowaną. Odbiorcami tych produktów są duże sieci handlowe i hurtownie w Polsce i za granicą. Spółka posiada też dobrze rozwiniętą bazę transportową, dzięki której produkty z gospodarstwa szybko trafiają do odbiorców.

Monika i Andrzej Staszyńscy z Bystrej (woj. małopolskie) są laureatami w kategorii gospodarstw ogrodniczych, sadowniczych i szkółkarskich. Nie mogli przyjechać na galę. Na 9 ha w gospodarstwie ekologicznym uprawiają śliwy, czereśnie i borówki wysokie. 0,3 ha zajmuje matecznik róży wielokwiatowej, z którego pozyskiwane są nasiona, sprzedawane firmie nasiennej zajmującej się produkcją materiału szkółkarskiego. Gospodarstwo wyposażone jest w sortownię i przechowalnię owoców. Przechowywana jest tylko ich część, ponieważ większość zaraz po zbiorach trafia do odbiorców. Z gałęzi pochodzących z przecinki sadów w gospodarstwie wytwarzane są zrębki do ogrzewania pomieszczeń.

Andrzej Mandecki, prezes Stadniny Koni Nowe Jankowice (woj. kujawsko-pomorskie) został laureatem w kategorii hodowlane przedsiębiorstwa rolnicze. To jedyna w kraju państwowa stadnina zarodowa koni zimnokrwistych, która utrzymuje ok. 300 koni, głównie sztumskich i sokólskich. Zwierzęta sprzedawane są w Polsce i za granicą do prac w leśnictwie, w trudnych warunkach górskich. Poza końmi w stadninie utrzymywanych jest prawie 1,5 tys. sztuk bydła mlecznego (w tym 616 krów o średniej wydajności prawie 12 tys. kg mleka rocznie). Konie i bydło mleczne z Nowych Jankowic co roku zdobywają wiele nagród i czempionatów (o stadninie pisaliśmy w „Rolniku Dzierżawcy” nr 10/2010).

Mieczysław Zaremba, od 37 lat prezes Rolniczego Kombinatu Spółdzielczego Bądecz  (woj. wielkopolskie), jest laureatem w kategorii produkcyjne przedsiębiorstwa rolnicze. Spółdzielnia uprawia 2430 ha (głównie zboża oraz kukurydza, rzepak, buraki cukrowe) i specjalizuje się w chowie trzody w nowoczesnej bezściołowej chlewni, wyposażonej w systemy automatycznego zadawania pasz i automatycznej kontroli mikroklimatu. Stado podstawowe liczy 680 loch. W kombinacie jest też 2 tys. sztuk bydła mlecznego, w tym ponad 1000 krów o średniej wydajności 10,9 tys. kg mleka rocznie (o RKS Bądecz pisaliśmy w „Rolniku Dzierżawcy” nr 2/2013).

Spośród finalistów, którzy nie zostali laureatami kapituła wyróżniła sześciu za: wyniki w hodowli trzody chlewnej, hodowlę norek, dynamiczny rozwój gospodarstwa, działania na rzecz ochrony środowiska, wyniki w hodowli bydła mlecznego oraz wyniki w produkcji roślinnej.

Agata i Robert Czarneccy z Nowinki (woj. podlaskie) prowadzą prawie 100-hektarowe gospodarstwo specjalizujące się w hodowli trzody chlewnej. Rocznie sprzedają 2 tys. tuczników. Zwierzęta trzymane są w nowym budynku w systemie bezściołowym, a porodówka wyposażona została w specjalne kojce. Produkcja roślinna podporządkowana jest zwierzęcej. Robert Czarnecki jest sołtysem Nowinki.

Teresa i Jan Drabinowie z Czerniejewa (woj. wielkopolskie) gospodarują na 30 ha i prowadzą fermę norek (mają 5,5 tys. matek i 1000 samców w pawilonach na 3 ha).  Rocznie za pośrednictwem Domu Aukcyjnego w Helsinkach sprzedają ok. 20 tys. skórek. Gospodarze we współpracy ze Związkiem Hodowców i Producentów Zwierząt Futerkowych prowadzą na swojej fermie szkolenia, pokazy i praktyki dla hodowców zwierząt futerkowych.

Marzena i Łukasz Kierasowie z Komorowa (woj. świętokrzyskie) mają 43-hektarowe gospodarstwo, w którym produkują tuczniki, uprawiają zboża, truskawki (w gruncie i pod folią) oraz  kapustę pekińską (na 2 ha). Gospodarstwo świadczy usługi rolnicze sąsiadom, rolnicy prowadzą też praktyki dla uczniów szkół rolniczych. Planują w najbliższym czasie budowę przechowalni warzyw i owoców, zakup deszczowni i silosów zbożowych.

Iwona i Marcin Marchewkowie ze wsi Giże (woj. warmińsko-mazurskie) prowadzą 570-hektarowe gospodarstwo na glebach IV i V klasy. Uprawiają zboża, kukurydzę, groch pastewny i rzepak. Specjalizują się w produkcji trzody w cyklu zamkniętym. Stado podstawowe liczy 300 loch. Rocznie gospodarze sprzedają ok. 6,5 tys. tuczników. W gospodarstwie jest biogazownia o mocy 1 MW, która wykorzystuje gnojowicę.

Małgorzata i Dariusz Zarębowie z Jastrząbki Młodej (woj. podlaskie) w 130-hektarowym gospodarstwie specjalizują się w chowie bydła mlecznego. Mają 240 zwierząt, w tym 140 krów mlecznych o średniej wydajności 8 tys. kg mleka rocznie, utrzymywanych w oborze wolnostanowiskowej, bezściołowej. Dój odbywa się w hali udojowej. Rolnik świadczy usługi sąsiadom, ponieważ jako jeden z nielicznych ma ładowarkę teleskopową.

Marta i Marek Zygarliccy ze Starego Lublińca (woj. podkarpackie) prowadzą 220-hektarowe gospodarstwo. Na 110 ha uprawiają rzepak, na 30 – pszenicę ozimą, po 40 ha zajmują buraki cukrowe i pszenica jara. W uprawie buraków wykorzystują technologię bezorkową – siew w mulcz. Budynki gospodarcze, magazyny, silosy zbożowe i pozostałą infrastrukturę rolnicy kupili od ANR i stale ją modernizują.

Laureaci konkursu otrzymali tytuły „Rolnik - Farmer Roku” oraz statuetki – duże jabłka z brązu, a także nagrody od ministra rolnictwa i sponsorów. Wyróżnieni rolnicy zostali uhonorowani małymi statuetkami złotego jabłka.

***

Konkurs objęty jest patronatem: ministra rolnictwa i rozwoju wsi, prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych oraz rektora Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego im. J.J. Śniadeckich w Bydgoszczy. Patronat medialny sprawuje Program 1 Telewizji Polskiej oraz nasza redakcja.

Małgorzata Felińska

Zdjęcia Tytusa Żmijewskiego można obejrzeć w naszej galerii




przeglądaj wszystkie
 
© 2013 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone